Strona 79 z 79

Re: Verses Of Steel

PostNapisane: 1 gru 2014, o 18:32
przez Infas
Ciężko cokolwiek nowego powiedzieć o tej płycie. Dla mnie jest ona wspaniała, właśnie dzięki niej kocham Acidów. Szczerze powiedziawszy, stawiam ją na równi z Infernal Connection. Szkoda, że to jedyna płyta z Olassem...

Re: Verses Of Steel

PostNapisane: 2 gru 2014, o 12:34
przez Tymeg
Bardzo zacna płyta, gdyby tak jeszcze skrócić o jeden utwór (Boneless) to było by jeszcze pięknej.
Co do produkcji to początek (Fuel Of My Soul) brzmi tragicznie. Miało być pierdolnięcie od początku, ale przesadzili i wyszło to strasznie hałaśliwie ;) A szkoda bo kawałek dobry. Reszta płyty brzmi wg mnie lepiej, ale ja tam zbyt wybitnego słuchu nie mam, proszę nie bić.
No i szkoda, że zespół poza Igłą, a trochę wcześniej również Żaglem nie sięga na koncertach po inne kawałki.
Głos poszedł na Wiertarkę, tfu... tzn. Maszynkę do Mięsa. Tak, lubię gotować. MNIAM MNIAM

Re: Verses Of Steel

PostNapisane: 17 paź 2016, o 00:18
przez DB
Ten album to wydaje mi się nieźle namieszał, bo "urodził" odłam fanów, którzy wolą mniej acida w acidzie, że się tak wyrażę...taka refleksja...

Re: Verses Of Steel

PostNapisane: 20 paź 2016, o 07:29
przez Crawley
Czy ja wiem, że VoS to mniej Acida w Acidzie. Równie dobrze mógłbyś to samo powiedzieć o Infernal Connection i HPCM.

Zresztą można sobie porównać kawałki (In a Black Sail Wrapped = Human Bazooka, Meltdown of Sanctity = Gain on Shit) i dojść do wniosku, że kiedyś to już było.

Re: Verses Of Steel

PostNapisane: 7 lip 2018, o 08:33
przez arek85
10 Lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!