Strona 54 z 54

Re: Litza

PostNapisane: 24 maja 2016, o 01:11
przez Laser
Popieram. Ostatni post DB to już poważne przegięcie pały. Biało-czerwona flaga, dupa i obywatele? Już samo połączenie tych słów razem brzmi zabawnie.. 8-)

Masz Ty może kredyt frankowy? :D To faktycznie niedobrze - pamiętaj jednak, że z każdym dniem rosnące zadłużenie nie uprawnia nikogo do nazywania tych, którym się lepiej w życiu ułożyło lewacką hołotą.. :roll: W tym temacie natomiast piszmy jednak, proponuję, głównie o panu Friedrichu.

Re: Litza

PostNapisane: 24 maja 2016, o 09:59
przez Smakosz
Laser napisał(a):Masz Ty może kredyt frankowy? :D To faktycznie niedobrze - pamiętaj jednak, że z każdym dniem rosnące zadłużenie nie uprawnia nikogo do nazywania tych, którym się lepiej w życiu ułożyło lewacką hołotą.. :roll: W tym temacie natomiast piszmy jednak, proponuję, głównie o panu Friedrichu.


uuuu powiało banksterką, pracujesz w deutsche bank? :lol:

Wracając do Litzy, nie mam nic przeciwko żeby pojawił się jako gość na nowej płycie Acid's, on cały czas "to" ma :)


Re: Litza

PostNapisane: 24 maja 2016, o 12:55
przez Laser
Próbowałem kiedyś dostać się na stanowisko szefa doradców w Deutche, ale niestety jestem po studiach.. 8-)

Re: Litza

PostNapisane: 24 maja 2016, o 13:03
przez DB
A te wcześniejsze posty to nie było przegięcie pały? Tyko jedna "droga" jest słuszna? "Mowa nienawiści" to tylko po jednej stronie? :) ...Powiem tak, a propos tego wątku, ja na PiS nie głosowałem, ale wolę już ich od tych co byli poprzednio u władzy i uważam, że w pewnych kwestiach powinni zrobić porządek w tym kraju...i przepraszam, jeśli tak tu nie jest, ale po prostu uważam, że te lata medialnego "wychowania" zrobiły swoje...z resztą teraz sytuacja w tvp się odkręca i robi się podobnie, tylko w teraz w drugą stronę...

Laser, nie wiem jak Ty się poczułeś, jak np. pani Bieńkowska powiedziała kiedyś, że tylko debil pracuje za 6 tys., ale wg. mnie to dobrze oddaje sytuację, co się dzieję tam na górze w politycznych elitach, które żyją sobie w swoim świecie oderwanym od tego co dzieję się w kraju...z resztą takich i podobnych sytuacji było wiele...po prostu tamta władza straciła u mnie szacunek...W ogóle w jakich czasach żyjemy, że teraz patriotyzm nazywa się nacjonalizmem czy rasizmem? (i nie piję tu do tego przytoczonego wydarzenia w kościele czy też wybryków chuligańskich podczas marszu niepodległości)...wolę modę z patriotycznymi koszulkami niż te ze zbrodniarzem Che Guevarą. ...Nie czuję też zawiści do tych, którym się dobrze życie ułożyło i nie narzekają na brak pieniędzy, wręcz im gratuluję...i nie, nie brałem żadnego kredytu we frankach...w ogóle mam wrażenie, że nie zrozumiałeś o czym napisałem...ale co tam, śmiej się z czego chcesz. ...A jeżeli ktoś tu uznał, że nazwałem go lewacką hołotą, to gratuluję, może czuć się wyróżniony i zapozować z karteczką "je suis lewacka hołota"... :roll: pozdrowiłem tylko tych tam na górze i w tv, co sieją zamęt i próbują ludziom przestawiać klepki w mózgu. Peace.

Jeśli pojawi się admin i uzna, że za bardzo pojechaliśmy polityką w tym wątku, niech robi co uważa za słuszne.

Wracając do Litzy, nie mam nic przeciwko żeby pojawił się jako gość na nowej płycie Acid's, on cały czas "to" ma :)
też to zauważyłem...czym skorupka za młodu nasiąknie... ;)

Re: Litza

PostNapisane: 24 maja 2016, o 13:28
przez Cayenne
pozowanie faktycznie jest w modzie. natomiast mnie sie wydaje, że moja polszczyzna jest dość czytelna, to był apel o trzymanie się tematu, żeby wiedzieć, gdzie bez sensu nie zaglądać

Re: Litza

PostNapisane: 24 maja 2016, o 16:25
przez Mad Professor
Szczerze? Wolę być lewacką chołotą niż prawicowym zjebem 8-)

Re: Litza

PostNapisane: 24 maja 2016, o 21:10
przez raku
A ja wolę być prawicowym zjebem i katotalibem niż lewacką hołotą.
A, nie poszedłem na wybory, i nie jestem zwolennikiem PiS

Re: Litza

PostNapisane: 25 maja 2016, o 14:41
przez Gómiś
a j to wszystko podsumuje tymi oto słowami

Re: Litza

PostNapisane: 25 maja 2016, o 23:37
przez Galloway
Smakosz napisał(a):Jeszcze raz pytam: w czym problem? To że jakiś muzyk ma poglądy inne niż Wasze od razu go dyskredytuje? Przecież to śmieszne, liczy się muzyka

Głos rozsądku.

Lipy tutaj nikt nie gnoi za wpisy na FB, bo najzwyczajniej w świecie pokrywa się to z poglądami większości użyszkodników. Litza poszedł w inną stronę i jest ból dupy. Niech sobie chłop robi co chce, za stary jestem już na ślepe zapatrzenie w idoli. Taki Tyta ma za chwilę grać na jakimś koncercie z okazji rocznicy chrztu Polski. No i co z tego?...

Argument, że Litza jest idolem młodych ludzi i ma na nich wpływ (szkodliwy czy nie - nieistotne) to dla mnie argument z dupy. Młody człowiek może i coś podłapie teraz i pójdzie w podobne myślenie, ale kto wie czy z wiekiem mu nie przejdzie? Jeśli nie, znaczy że tak miało być. Jeśli przejdzie, znaczy że sobie pożył, poobserwował świat, wyciągnął wnioski i optyka mu się zmieniła. Naturalna kolej rzeczy. Nie sądzę, żeby jakieś tam kroki Litzy miały zdefiniować mentalnie większość jego młodych fanów do końca życia.

Re: Litza

PostNapisane: 30 maja 2016, o 11:38
przez Mad Professor
Fakt, rzeczywiście z Andrzeja wziąłem wszystkie argumenty. Siedziałem tak, myślałem długo, do czego by się tu przypierdolić i wymyśliłem, że może do Litzy będzie fajnie. Niestety, zaliczyłem strzał kulą w płot. To wszak ogólnie przyjęta norma, że muzyk rockowy brata się z biskupami, i pseudoprezydentem, scenę zamienia w ołtarz i mównicę sejmowa oraz namawia młodzież do udziału w marszach narodowców i krytykuje ruchy społeczne sprzeciwiające się łamaniu wszelkich demokratycznych standardów. Ech, głupi Mad, tylko się przypierdalać potrafi o pierdoły. Moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina....

Re: Litza

PostNapisane: 30 maja 2016, o 15:38
przez Galloway
Nie unoś się, bo nie ma potrzeby. Co do namawiania do uczestnictwa w marszach narodowców - nie wiedziałem, przyznaję się bez bicia i tu jest mój otwarty sprzeciw oraz pełna zgoda z Tobą. Co do reszty, mam wyjebane. Nie śledzę poczynań Litzy, jest mi to zupełnie obojętne z kim się tam brata, a z kim nie. Muzycy rockowi często gęsto przeginają pałę z najróżniejsze strony. Mównicę ze sceny robił już w Acidach i też mnie to trochę raziło, ale dziś? Dziś, z całym szacunkiem do jego wcześniejszych dokonań, jest mi wszystko jedno co robi. Mógłbym się unosić, jakbym miał go za idola przez duże "i", był w niego zapatrzony po całości itd.

Wbrew pozorom, idoli już nie mam. Obecnie z artystą albo się zgadzam albo nie. I tyle. Zero naśladowania i takich rzeczy, a podziw wyrażam jedynie wobec twórczości danego pacjenta.

Re: Litza

PostNapisane: 31 maja 2016, o 22:15
przez pmaciej7
DB napisał(a):Laser, nie wiem jak Ty się poczułeś, jak np. pani Bieńkowska powiedziała kiedyś, że tylko debil pracuje za 6 tys.,

Pewnie tego nie wiesz*, ale powiedziała to o pracy w ministerstwie w charakterze podsekratarza stanu.

* No bo gdybyś wiedział, to przecież byś nie manipulował przekręcając cudzą wypowiedź, prawda?

Re: Litza

PostNapisane: 26 wrz 2016, o 21:19
przez DB
Teraz Rock opublikował w formacie PDF swój pierwszy, historyczny numer z września 1991. O Acidach chyba nic nie ma, ale jest wywiad z Turbo (Litza, Goehs), w którym mowa m.in. o nowym "wcieleniu" zespołu, płycie Dead End i troszkę o następnej, która ostatecznie stała się debiutem Creation of Death...jest też wzmianka o AD, gdzie Litza mówi, że to pod Turbo podpisuje się z większym przekonaniem, bo tam więcej robi.

http://www.terazrock.pl/aktualnosci/czytaj/Pobierz-pierwszy_-historyczny-numer-_Tylko-Rocka__.html

Re: Litza

PostNapisane: 15 kwi 2018, o 10:34
przez arek85
Sto Lat dla Litzy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!