Acid Drinkers' Millenial Binge

I mean Acid / Do ya like it?

Acid Drinkers' Millenial Binge

Postprzez mellor » 17 paź 2018, o 17:02

Chyba wszyscy się zgodzimy, że lata 90. to czas najlepszej twórczości zespołu. Ale i później zrobili przecież mnóstwo świetnego towaru.
Co byście powiedzieli na trasę zorientowaną na utwory z płyt od roku 2000 do przodu?
Set wyglądałby np. tak:

Superstitious Motherfucker
Dog Rock
Calista
Drunk Eyes
Old Sparky
Don't Drink Evil Things
Fuel of My Soul
In a Black Sail Wrapped
Not By Its Cover
EEGOO
Chewed Alive
The Trick
Stick Around
Rubber Hammer and Broken Head
Disease Foundation
Damned Diamonds
Monkey Mosh/When You Say To Me Fuck You
Primal Nature
Madman's Joint
Edmund's Hypocrisy
Acidofilia
---
Pizza Driver
Barmy Army
The Joker
Flooded With Wine

(te bisy oczywiście po to żeby podirytować Acidolkę)
Myślę, że taki set byłby sztosowy w opór, a przecież w rękawie są inne asy. Co myślicie?
mellor
 
Posty: 90
Dołączył(a): 27 lip 2008, o 02:45

Re: Acid Drinkers' Millenial Binge

Postprzez Mad Professor » 18 paź 2018, o 11:16

Ograniczyłbym setlistę do pierwszych czterech płyt i dokrasił danie kilkoma szczyptami TSOMR i 25 centami. Reszta do pieca.
Obrazek
Hoy, mañana y siempre con el Barça en el corazon!!!
Avatar użytkownika
Mad Professor
 
Posty: 3673
Dołączył(a): 30 sie 2007, o 12:12
Lokalizacja: Leszno

Re: Acid Drinkers' Millenial Binge

Postprzez Laser » 18 paź 2018, o 14:46

A ja lubię takie pomysły. Mimo, że najbardziej pasują mi albumy do TSOMR (włącznie) to chętnie bym takie coś zobaczył i usłyszał. Poszedłbym jeszcze dalej: koncert z utworami z drugiego szeregu - które nigdy nie mają szans na wejście do normalnego setu koncertowego. Takie paskudy i wywłoki.

Utwory można byłoby wybrać metodą głosowania - np. internetowego, ale z poprawką (nad tym trzeba się zastanowić) - bo inaczej wygrałaby Calista czy The Trick, a one nadawałby się w tym przypadku ewentualnie i raczej na bisy do takiego setu. Żadnych Dżokerów, żadnej Pizzy.

Koncert nagrany w kanciapie prób zespołu. Osiemnaście kawałków łącznie z bisami. Cztery kamery. Reżyseruje Blonson. Transmisja w internecie. Jako publika - wyłącznie "techniczni" i osoby z forum BA.

:)
"Ciotkę parowozu przetaczać na sznyclach." - Stanisław Lem
Avatar użytkownika
Laser
 
Posty: 3079
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 23:57
Lokalizacja: Szczecin

Re: Acid Drinkers' Millenial Binge

Postprzez mellor » 18 paź 2018, o 23:10

Mad Professor napisał(a):Ograniczyłbym setlistę do pierwszych czterech płyt i dokrasił danie kilkoma szczyptami TSOMR i 25 centami. Reszta do pieca.

No ale to już było grane ile razy. O ile Jokera mógłbym słuchać na każdym koncercie, to już "Yonash" jest sztandarowym momentem na pójście do kibla/baru. Z tych starszych Dirty Money jest trochę pomijany.
Ja bym podłubał z tymi "nowymi" kawałkami.
Poszedłbym jeszcze dalej: koncert z utworami z drugiego szeregu - które nigdy nie mają szans na wejście do normalnego setu koncertowego. Takie paskudy i wywłoki.

Podaj ten zestaw :)
Wśród kawałków pomijanych na koncertach są nie tylko "wywłoki", ale też potencjalne killery.
mellor
 
Posty: 90
Dołączył(a): 27 lip 2008, o 02:45


Powrót do Wszystko o Kwasożłopach

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość