Strona 1 z 17

13.07.2006 - Węgorzewo - Union Of Rock - (archiwum)

PostNapisane: 5 mar 2006, o 01:18
przez Gunnerka
Acids zagrają pierwszego dnia jako gwiazda tegorocznego Węgorzewa.. festiwal zapowiada się niezwykle ciekawie ;) można by pomyśleć o tym, aby razem poszaleć przy Kwasach pod scena ;) co Wy na to? może jakaś mała kwaśna wioska? ;) hehe ;)

PostNapisane: 7 mar 2006, o 01:51
przez Bjeń
Ja postanowiłem nie opuszczać Węgorzewa. Mam tam znajomych, nie ma problemów z zatrzymaniem. Na festiwalu będę na 90%... oczywiście nie sam ;)

Jestem za spotkaniem. Byłoby bardzo fajnie się spotkać... z nową flagą Barmy Army :]

PostNapisane: 7 mar 2006, o 02:01
przez Jarooo
I ja jade na ten fest (także nie sam). Zacna to impreza. Topowe kapele grają, a do tego jest konkurs, gdzie zawsze coś ciekawego można usłyszeć. A i bez znajomych da się przeżyć. W końcu jest pole namiotowe (w tym roku ma być tam mała scena). Niedaleko pola jest sklep Biedronka gdzie można kupić wino wiśniowe Keleris oraz mniejsze sklepy, gdzie można kupić inne wina owocowe. Poza atrkcjami kulinarnymi można zażyć kąpieli w jeziorze Mamry (chyba :wink: ).

PostNapisane: 7 mar 2006, o 21:27
przez MaciekCzekającyNaAktywac
Ja zgłaszam gotowść dla ten fest. Chyba będe sam wstępnie. Bo nie mam ekipy w tym czasie. W rozjazdach jest. I tak myślę, ze po doświadczeniach Anki z Hunterfestu wolałbym sobie jakiś pokój wynająć niedaleko miejsca koncertów. Pewnie bym szukał jakiś osób, Anka piszesz się? :D

PostNapisane: 7 mar 2006, o 21:43
przez Jarooo
MaciekCzekającyNaAktywac napisał(a):I tak myślę, ze po doświadczeniach Anki z Hunterfestu wolałbym sobie jakiś pokój wynająć niedaleko miejsca koncertów. Pewnie bym szukał jakiś osób, Anka piszesz się? :D


E tam pokój. Pole namiotowe w zupełności wystarczy. Nie byłem na Hunterfeście, ale słyszałem jak było. Na Węgorzewie nie ma takich jazd.

PostNapisane: 7 mar 2006, o 23:39
przez Andzia
Stwierdzam z przykrością, że mnie na pewno nie będzie :( Urlop mam dopiero w sierpniu, a 13 lipca to czwartek=praca...buuu...

PostNapisane: 8 mar 2006, o 01:08
przez Gunnerka
MaciekCzekającyNaAktywac napisał(a):Anka piszesz się? :D


Tyyy... a wiesz, że chętnie... bo jak sobie faktycznie przypomniałam zeszły rok i Hunterfest, to dzięki... :P
ja już chyba stara jestem... ;)
zawsze ten sam ból - gigi jak najbardziej YEEES, pola namiotowe z myślą o nich przygotowane - NOOO :P

PostNapisane: 8 mar 2006, o 07:59
przez Bastard
A co z gwiazdą zagramaniczną?

PostNapisane: 9 mar 2006, o 16:46
przez Bjeń
Jeszcze nie wiadomo... zobaczymy co będzie z tego naszego głosowania.

Bardzo sie ciesze na koncert :) I czekam aż Was zobacze (co po niektórych) :)

Nie bać się... jechać ;P

PostNapisane: 9 mar 2006, o 17:07
przez Jarooo
I nie bać sie pola namiotowego. Chyba Bjeniu nie miałeś przykrości w zeszłym roku??

PostNapisane: 9 mar 2006, o 17:53
przez Gość
Gunnerka napisał(a):
MaciekCzekającyNaAktywac napisał(a):Anka piszesz się? :D


Tyyy... a wiesz, że chętnie... bo jak sobie faktycznie przypomniałam zeszły rok i Hunterfest, to dzięki... :P
ja już chyba stara jestem... ;)
zawsze ten sam ból - gigi jak najbardziej YEEES, pola namiotowe z myślą o nich przygotowane - NOOO :P


A ja jestem za wygodny :twisted: ;)

To najpierw mi konto uaktywnij to pogadamy o szczegółach :wink: :wink:

PostNapisane: 9 mar 2006, o 19:58
przez Bjeń
Ja nie żyłem na polu namiotowym. W Węgorzewie mam trochu znajomych (oczywiście nie moich... ale od strony bratowej :) Akurat w zeszłym roku mieszkałem w wynajętym pokoiku... 2 minutki z buta od sceny :]

Ale znam paru co mieszkało na polu. nie było ŻADNYCH problemów... a do tego codziennie darmowa zupa była... codziennie inna. Darmowe pole... czego chcieć więcej :)

PostNapisane: 9 mar 2006, o 20:10
przez flea
Cóż...przez wakację to będzie, więc może również ruszę dupsko i wpadne ;)

PostNapisane: 9 mar 2006, o 20:41
przez Bjeń
flea napisał(a):Cóż...przez wakację to będzie, więc może również ruszę dupsko i wpadne ;)


Wpadaj, wpadaj :] Zbieraj ekipe i marsz :) Gwaratnuje... Węgorzewo jest naprawde na poziomie :]

PostNapisane: 9 mar 2006, o 20:51
przez flea
Może wpadniemy...i rozniesiemy Węgorzewo w pył :twisted:

PostNapisane: 9 mar 2006, o 21:07
przez kenny
zapowiada się bardzo ciekawie tylko, że na drugim końcu Polski :? zobaczymy...
A co się tak w skrócie działo na tym polu namiotowym ? :>

PostNapisane: 9 mar 2006, o 21:11
przez Gunnerka
na węgorzewskim nie wiem ;)
ale na HF... hmm... no 'faaajnie' było ;)
głównie chodzi o warunki i przystosowanie go na potrzeby takiej imprezy..
mimo wszystko dwa węże ogrodowe i jeden prysznic, to takie dość słabe wyposażenie :>

PostNapisane: 9 mar 2006, o 21:15
przez Jarooo
kenny napisał(a):A co się tak w skrócie działo na tym polu namiotowym ? :>



Sympatycznie było. Ale tak dokładnie to nie pamiętam. :wink:

PostNapisane: 9 mar 2006, o 21:20
przez Maciek
No i do tego doszła słaba pogoda- deszcz deszcz i jeszcze raz deszcz. W namiocie gunny podobno trochę rzeczy pływało, tak? Komuś tam aprat chyba sie wykąpał.

PostNapisane: 9 mar 2006, o 21:29
przez Gunnerka
nie no, ja umierałam z zimna maxymalnie - ale to już akurat nie było winą pola namiotowego... w dzień było to winą fatalnej organizacji - i durnego zakazu wychodzenia z terenu, na którym odbywały się koncerty - pod rygorem niewrócenia :? natomiast w nocy - no cóż - za mało kożuchów wzięłam ;) hehe ;) uroki spania pod namiotem ;)