Vader

Moshin' in the nite!

Re: Vader

Postprzez Galloway » 1 mar 2015, o 16:26

Wczoraj odhaczyłem koncert Vadera w ramach minitrasy 'Zanim nastala era chaosu', promującej demosy, które akurat wypuściła Witching Hour. Dla mnie ostatnie świetne rzeczy zespół nagrał 15 lat temu, później jakoś nie wzbudzał we mnie większych emocji. Kolejne płyty od raptem dobrych, przez totalne pomyłki, do takich do posłuchania bez większych zobowiązań. Mogę mówić o wielkim szczęściu, że załapałem się właśnie na tę sztukę. Set w całości składał się z najwcześniejszych dokonań Vader. Nic co powstałoby po 1990 roku. Poszły takie rzeczy jak: Gniew Szatana, Giń psie, Tyrani piekieł, Reborn in Flames, Chaos, Vicious Circle, Trupi jad, Breath of Centuries, Decapitated Saints, Przeklęty na wieki.

Kapela zaprezentowała się wyśmienicie. Profesjonalizm połączony z żywiołowością i spontanem. Wystarczyło popatrzeć na Pająka, jego entuzjazm, kontakt z publiką. Zestawiłem go sobie z Mauserem, który ze sceny omiatał publikę nawiedzonym spojrzeniem, był jakby zimną maszyną do grania. Zastanawiałem się jak by ten jego sceniczny image pasował do ducha tego koncertu, tego klimatu lat 80-tych. Wyszło mi, że Pająk był odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu, w odpowiednim czasie. Pięknie się wpasował w to wszystko. Peter był wyraźnie zadowolony, w końcu koncert wyprzedany, tak jak poprzedni, zagrany w Sosnowcu. Konferansjerka bardzo fajna, podziękowania dla władz Świdnicy za nieuleganie naciskom pewnych grup specjalnej troski itd...

Odpalili wehikuł czasu, bo poczułem się tak, jakbym cofnął się rzeczywiście o te 30 lat wstecz, słuchając tych wszystkich staroci. Zresztą chłopaki wyglądali tak, jakby urwali się stamtąd. Zawsze nabijałem się po cichu z takiego image'u, ale niech mnie szlag jeśli wczoraj to nie miało magii! Każdy element wczorajszej sztuki pasował do siebie jak ulał. Kolejny dowód na to, że bez fajerwerków, performance'u i innych pierdół da się zagrać fenomenalny koncert.
Obrazek Obrazek
...and therefore three cheers for Nantucket!
Avatar użytkownika
Galloway
 
Posty: 6057
Dołączył(a): 3 kwi 2009, o 22:52
Lokalizacja: Sri Lanka, formerly Ceylon

Re: Vader

Postprzez Gómiś » 27 mar 2015, o 20:00

My heart will be singin'
Singin' out loud'
Avatar użytkownika
Gómiś
 
Posty: 518
Dołączył(a): 4 lis 2012, o 23:38
Lokalizacja: chełmno

Re: Vader

Postprzez Gómiś » 1 wrz 2015, o 22:06

VADER - LIVE IN NECRO REICH - LIMITED BOXSET!!!

Nadszedł czas by przedstawić BESTIĘ nad którą pracowaliśmy kilka miesięcy, długo zapowiadana specjalna edycja kolekcjonerska demówek Vader staje się faktem. Limitowany do 500 sztuk BOX zawiera :
Ponad 200 stronicową książkę „GENEZA CHAOSU MCMLXXXIII – MCMXC” w twardej oprawie zawierająca nigdzie nie publikowane zdjęcia, wycinki z prasy, nie publikowane materiały promocyjne z okresu 1983 – 1990 . Całość opisana,zredagowana i przygotowana przez Jarka Szubrychta. Książka wydana jest w formie eleganckiego albumu rozmiaru 28cm x 28cm drukowana na kredowym papierze w pełnym kolorze.
W boxie znajdzie się także :

LP I - LIVE IN DECAY – 12" GATEFOLD LP / ZBIGNIEW M.BIELAK GRAPHIC DESIGN
LP II - NECROLUST - 12" GATEFOLD LP / ZBIGNIEW M.BIELAK GRAPHIC DESIGN
LP III MORBID REICH – 12” GATEFOLD LP / ZBIGNIEW M.BIELAK GRAPHIC DESIGN
LP IV BEFORE THE AGE OF CHAOS- LIVE 2015! – 12” GATEFOLD LP

Specjalny koncert zarejestrowany 4 marca 2015 z myślą o tym wydawnictwie, doskonałe brzmienie i Vader w doskonałej koncertowej formie!
Tracklista :
SIDE "A"
1.The Wrath
2.Giń Psie
3.Reborn In Flames
4.Breath Of Centuries
5.Final Massacre
6.Decapitated Saints

SIDE "B"
7.Chaos
8.Vicious Circle
9.Trupi Jad
10.Dark Age
11.Necropolis

Wersje CD oraz dodatkowo DVD opakowane w specjalny ECO PACK wielkości A5
CD I LIVE IN DECAY
CD II NECROLUST
CD III MORBID REICH
CD IV BEFORE THE AGE OF CHAOS- LIVE 2015
DVD ZANIM UPADŁ MUR LIVE – 2015

Program :
1.The Wrath
2.Giń Psie
3.Reborn In Flames
4.Breath Of Centuries
5.Final Massacre
6.Decapitated Saints
7.Chaos
8.Vicious Circle
9.Trupi Jad
10.Dark Age
11.Necropolis

Kasetowy mini box zawierający :
1. LIVE IN DECAY
2. NECROLUST
3. MORBID REICH

oraz dodatki
Metalową przypinkę, wisiorek ,Plakaty wielkości A1 i A2,naszywkę oraz nalepkę.
Całość opakowana w grubym drukowanym pudełku. Ściśle limitowana do 500 sztuk na cały świat. Grafiką zajęli się dwaj legendarni graficy : Chris Moyen (Official) ( Blasphemy,Beherit,Archgoat) oraz Zbigniew M. Bielak ( Ghost,Mayhem,Paradise Lost) Dodatkowo przygotowaliśmy wraz z tym wydawnictwem kilka limitowanych oddzielnych wydawnictw. Premiera 30 październik,a już dzisiaj zapraszamy do pre-orderów na naszych stronach :www.vaderempire.pl

ENG/

It's time to unleash THE BEAST! We proudly present the result of our our hard work - the exclusive collection of VADER demos and rarities! The strictly limited to 500 copies BOX contains:
Over 200 pages hardcover book "GENESIS OF CHAOS MCMLXXXIII – MCMXC" with never before seen photos, press releases and promo material from the years 1983-1990.
All this was collected, written and done by Jarek Szubrycht. The book is a 28cm x 28cm album form full color printed on chalk overlay paper.
The box contains also:

LP I - LIVE IN DECAY – 12" GATEFOLD LP / ZBIGNIEW M.BIELAK GRAPHIC DESIGN
LP II - NECROLUST - 12" GATEFOLD LP / ZBIGNIEW M.BIELAK GRAPHIC DESIGN
LP III MORBID REICH – 12” GATEFOLD LP / ZBIGNIEW M.BIELAK GRAPHIC DESIGN
LP IV BEFORE THE AGE OF CHAOS- LIVE 2015! – 12” GATEFOLD LP (a special live show from March 4th 2015 recorded entirely for this release)

Tracklist:
SIDE "A"
1.The Wrath
2.Giń Psie
3.Reborn In Flames
4.Breath Of Centuries
5.Final Massacre
6.Decapitated Saints

SIDE "B"
7.Chaos
8.Vicious Circle
9.Trupi Jad
10.Dark Age
11.Necropolis

The CD editions and DVD will be packed in an A5 ECO PACK:
CD I LIVE IN DECAY
CD II NECROLUST
CD III MORBID REICH
CD IV BEFORE THE AGE OF CHAOS- LIVE 2015
DVD ZANIM UPADŁ MUR LIVE – 2015

Tracklist:
1.The Wrath
2.Giń Psie
3.Reborn In Flames
4.Breath Of Centuries
5.Final Massacre
6.Decapitated Saints
7.Chaos
8.Vicious Circle
9.Trupi Jad
10.Dark Age
11.Necropolis

The casette tape mini box will contain:
1. LIVE IN DECAY - GOLD TAPE
2. NECROLUST - GOLD TAPE
3. MORBID REICH - GOLD TAPE

And cool collectibles: button, pendant, A1 and A2 posters, patch and a sticker.
All this packed in a nice looking, thick cardboard box. Limited to only 500 copies.
The design was done by two legendary designers: CHRIS MOYEN (Basphemy, Beherit, Archgoat) & ZBIGNIEW M.BIELAK (Ghost, Mayhem, Paradise Lost) .

To accompany this release we also prepared some very cool separate releases to be revealed soon.
THE BEAST will be unleashed from the BOX on October 30. Feel free to preorder the album now at: www.vaderempire.pl
Obrazek
My heart will be singin'
Singin' out loud'
Avatar użytkownika
Gómiś
 
Posty: 518
Dołączył(a): 4 lis 2012, o 23:38
Lokalizacja: chełmno

Re: Vader

Postprzez Crawley » 3 wrz 2015, o 16:20

Zestawik wypasiony, ale i cena zabójcza.
Zrobię to zmyślnie i dokładnie, choć niekoniecznie szybko
Avatar użytkownika
Crawley
 
Posty: 6619
Dołączył(a): 8 maja 2006, o 20:19

Re: Vader

Postprzez Gómiś » 13 lis 2015, o 16:38

VADER – "FUTURE OF THE PAST II – HELL IN THE EAST" WRAZ ZE WZNOWIENIEM PIERWSZEJ CZĘŚCI!

Vader nie zwalania tempa nawet na chwile, zaraz po powrocie z trasy z Venom inc. zespół zawitał do studia Hertz by zarejestrować drugą cześć wydanej blisko 20 lat temu płyty FUTURE OF THE PAST. "FUTURE OF THE PAST II – HELL IN THE EAST" bo taki tytuł będzie nosiła druga część tej płyty, będzie albumem wspominającym zespoły które kształtowały polską scenę metalową na przełomie lat 80 - tych i 90-tych.Tym razem Peter sięgnął po „klasyków” naszej sceny, zespoły często zapomniane, ale stanowiące absolutny top w tamtym czasie na naszej scenie i do tej pory często wspominane, jako te, które kładły podwaliny pod obecną polską scenę extremalnego grania. Interpretacje w wykonaniu Vader utworów takich zespołów jak IMPERATOR, MERCILESS DEATH czy GHOST zaskoczą nie jednego! Surowe brzmienie i „demówkowy” charakter tej płyty pokażą, iż nasza scena w tamtym czasie była PIEKIELNIE MOCNA! Obecnie trwają ostatnie szlify w Hertz studio, na płycie pojawili się także zaproszeni goście specjalni, o których już wkrótce. Dodatkowo wraz premierą drugiej części ukaże się reedycja FUTURE OF THE PAST I w odświeżonej formie. Okładką oraz oprawą graficzną tak jak i przypadku pierwszej części zajął się niezrównany Krzysztof Iwin (www.iwin.art.pl) , który doskonale ujął klimat tej płyty oraz jednocześnie „spiął” w całość oba wydawnictwa. Premiera już 14 grudnia! Od dzisiaj można je zamawiać na sklepie http://store.witchinghour.pl/

Program płyty :
1.EXORCIST -"Ostatni Diakon"
2.GHOST -"Noc Demona"
3.IMPERATOR -"Necronomicon"
4.KRABATHOR -"Totalni Destrukce"
5.MARKIZ DE SADE -"Sen Schizofrenika"
6.MERCILESS DEATH -"The Beginning of Darkness"
7.SCARECROW -"Ostatni Sakrament"
8.SLASHING DEATH -"No Return"
9.SLAUGHTER -"Czas Apokalipsy"
10.THANATOS -"Necromaniac"
11.THRASHER DEATH -"Czarny Anioł"

Obrazek
My heart will be singin'
Singin' out loud'
Avatar użytkownika
Gómiś
 
Posty: 518
Dołączył(a): 4 lis 2012, o 23:38
Lokalizacja: chełmno

Re: Vader

Postprzez Gómiś » 14 gru 2015, o 15:12

oto pierwszy utwór z tego wydawnictwa
My heart will be singin'
Singin' out loud'
Avatar użytkownika
Gómiś
 
Posty: 518
Dołączył(a): 4 lis 2012, o 23:38
Lokalizacja: chełmno

Re: Vader

Postprzez HofmannAcid » 13 paź 2016, o 23:54

Justice is lost. Justice is raped. Justice is gone (...)
Avatar użytkownika
HofmannAcid
 
Posty: 2199
Dołączył(a): 19 lip 2008, o 15:40

Re: Vader

Postprzez Crawley » 14 paź 2016, o 09:07

Fajny ten utwór :D Trochę mi Motorheadem jedzie.
Może nawet zakupię całą płytę.
Zrobię to zmyślnie i dokładnie, choć niekoniecznie szybko
Avatar użytkownika
Crawley
 
Posty: 6619
Dołączył(a): 8 maja 2006, o 20:19

Re: Vader

Postprzez HofmannAcid » 17 paź 2016, o 23:29

Byłech w końcu na Behemłocie, ale jednak Vader to Vader:
Justice is lost. Justice is raped. Justice is gone (...)
Avatar użytkownika
HofmannAcid
 
Posty: 2199
Dołączył(a): 19 lip 2008, o 15:40

Re: Vader

Postprzez Leon » 25 paź 2016, o 14:30

Ale jakość! Luta.
EET FUK
Avatar użytkownika
Leon
 
Posty: 1417
Dołączył(a): 31 maja 2009, o 18:32
Lokalizacja: Danzig

Re: Vader

Postprzez Galloway » 26 paź 2016, o 21:04

Zostawię to tutaj...

Mój stary to Mariusz Kmiołek. Pół mieszkania zajebane pozwami, listami gończymi i wydrukami szkalujących go komentarzy najgorsze. Średnio raz w miesiącu ktoś wdepnie w leżący na ziemi laptop z odpaloną stroną Loży lub Kleryków i trzeba potem wyciągać w szpitalu pokruszone kawałki klawiszy. W swoim 22-letnim życiu już z 10 razy byłem na takim zabiegu. Tydzień temu poszedłem na jakieś losowe badania to baba z recepcji jak mnie tylko zobaczyła to kazała buta ściągać xD bo myślała, że znowu jakiś plastik w nodze albo odłamek po wizycie Generała.

Druga połowa mieszkania zajebana archiwalnymi numerami Morbid Noizza, Bad Taste czy wywiadami z Yattering xD itp. Kiedyś co tydzień ojciec robił objazd po wszystkich kioskach w mieście, żeby skompletować wszystkie hejtujące go periodyki. Byłem na tyle głupi, że nauczyłem go into internety bo myślałem, że trochę pieniędzy zaoszczędzimy na tych gazetkach, ale teraz nie dosyć, że nadal je kupuje to jeszcze siedzi na jakichś fanpejdżach dla śmierdzących kuców i kręci gównoburze z innymi metalowymi przygłupami o najlepsze płyty Vader itp. Potrafi drzeć mordę do monitora albo wypierdolić klawiaturę za okno. Kiedyś Mariusz mnie wkurwił to założyłem tam konto i go trolowałem pisząc w jego tematach jakieś losowe głupoty typu generał nagrywał bas na wszystkich płytach Vader. Matka nie nadążała z gotowaniem bigosu na uspokojenie.

"Jak jest ciepło to co weekend zapierdala na koncerty, które organizuje. Od jakichś 5 lat w każdą niedzielę jem obiad według jego ridera a ojciec pierdoli o zaletach jedzenia według tego pseudoprofesjonalnego gówna. Jak się dostałem na studia to stary przez tydzień pie**olił że to dzięki temu, że zostałem wychowany według ridera, który sam opracował przed zapłodnieniem mnie i dlatego mózg mi lepiej pracuje.

Co sobotę budzi ze swoim znajomym Generałem całą rodzinę o 4 w nocy, bo hałasują pakując wzmacniacze, ridery i niemieckie mundury itd.

Przy jedzeniu zawsze pierdoli o szkalujących go psach karawaniarskich i za każdym razem temat schodzi w końcu na Lożę, ojciec sam się nakręca i dostaje strasznego bólu dupy durr nie szanujo legendy tylko szkalujo hurr, robi się przy tym cały czerwony i odchodzi od stołu klnąc i idzie czytać archiwalne numery Thrash`em All, kiedy jeszcze pisali do niego dwa jedyni polscy dziennikarze muzyczni, żeby się uspokoić.
W tym roku sam sobie kupił na święta maskę ala całun turyński. Oczywiście do wigilii nie wytrzymał tylko już wczoraj ją rozpakował i zbryzgał farbą, żeby wyglądała jak okładka "Blood" Vadera. Ubrał się w tę durną maskę i siedział w niej cały dzień pytając czy nam też podobają się okładki Jacka Wiśniewskiego. Obiad (oczywiście wg ridera) też w niej zjadł.

Gdybym mnie na długość ręki dopuścili do wszystkich nośników z nagraniami Vader i Empire Records w Polsce to bym wziął, polał benzyną i spalił.

Jak któregoś razu, jeszcze w podbazie czy gimbazie, miałem urodziny to stary jako prezent wziął mnie ze sobą na koncert Vader w drodze wyjątku. Super prezent kurwo.

Pojechaliśmy gdzieś w miasto, dochodzimy do klubu a ojcu już się oczy świecą i oblizuje wargi podniecony. Techniczni rozłożyli cały sprzęt i siedzimy na bramce i patrzymy na tych żałosnych kuców. Po pięciu minutach mi się znudziło, więc włączyłem discmana to mnie ojciec pierdolnął riderem po głowie, że zaraz Generał zagra solówkę i żebym okazał szacunek. Jak się chciałem podrapać po dupie to zaraz krzyczał, żebym pogował i machał łbem dla szatana, bo Peter ze sceny widzi, jak podpieram ściany, a tak nie przystoi na misterium. 6 godzin musiałem słuchać jakichś lamusów z Sixpounderów czy Eris Is My Homegirl na supportach, a potem jakiegoś napierdalania o zimnych demonach, jak w jakimś jebanym Guantanamo. W pewnym momencie ojciec odszedł kilkanaście metrów w tłum i się spierdział. Wytłumaczył mi, że trzeba pierdzieć w tłumie, bo kuce i tak śmierdzą, więc nie czują.

Wspomniałem, że ojciec ma kolegę Generała, z którym jeździ na koncerty. Kiedyś towarzyszem wypraw był hehe Marcin Pasikonik. Byli z moim ojcem prawie jak bracia, przychodził z płytami swojej kapeli na wigilie do nas itd. Raz ojciec miał imieniny Marcin przyszedł na hehe kielicha. Najebali się i oczywiście cały czas gadali o kontraktach, świetlanej przyszłości i profesjonaliźmie. Ja siedziałem u siebie w pokoju. W pewnym momencie zaczeli drzeć na siebie mordę, czy generalnie lepszy jest "Morbid Reich" czy "Necrolust".

No i aż się zaczeli nakurwiać zapasy na dywanie w dużym pokoju a ja z matką musieliśmy ich rodzielać. Od tego czasu zupełnie zerwali kontrakt. W zeszłym roku zadzwoniła żona Marcina, że Marcin poleca się z nowym zespołem i zaprasza na koncert. Odebrała akurat matka, kurtuazyjnie podziękowala za zaproszenie, odkłada słuchawkę i mówi o tym ojcu, a ojciec
Dzwonię do ochroniarzy z tego klubu, żeby nie wpuścili go na ten koncert.

Tak go za tę opinię o świętej dla niego demówce znienawidził.
Wspominałem też o arcywrogu mojego starego czyli Loży. Stała się ona kompletną obsesją ojca i jak np. w telewizji mówią, że gdzieś był trzęsienie ziemi to stary zawsze mamrocze pod nosem, że powinni w końcu coś o tych psach karawaniarskich z Loży powiedzieć. Gazety niemetalowe też przestał czytać, bo miał ból dupy, że o mowie nienawiści w stosunku do ambasadora i ojca świętego polskiej sceny metalowej nic się nie pisze.

Szefem Loży jest niejaki pan Krzysztof. Jest on dla starego uosobieniem całego zła wyrządzonego najlepszemu w jego mniemaniu metalowemu towarowi eksportowemu naszego kraju i ojciec przez wiele lat toczył z nim wojnę. Kiedy Krzysztof kiedyś poszedł na koncert, który organizował mój stary, wrócił do domu z podartą koszulą bo ochroniarze siłą go usuwali z sali, bo takie inby odpierdalał w tych swoich felietonach w Morbid Noizz i Bad Taste.
Po starciach z pierwszym księgowym Loży, ojciec z generałem rozpoczęli partyzantkę internetową polegającą na szkalowaniu psów karawaniarskich na portalach społecznościowych.

Napierdalali na nich jakieś głupoty typu, że faworyzują kapele w kapturach, a głosy krytyki ripostowali tekstem "zrób lepiej". Generał ładował też w internet mądrości pokroju, że niby heilowanie to nic takiego. Nie dałem rady przekonać ojca, że tym pustym pierdoleniem strzelają sobie w kolano i skończyło się falą hejtu na Klerykach i Nekroknypie.

Jak czytał potem komentarze to przez tydzień w domu się nie dało żyć, ojciec kurwił na niewdzięcznych zakompleksionych zazdrośników, Nergala i w ogóle cały świat. Z jego pierdolenia wynikało, że Loża jak jacyś masoni rządzą całą sceną, pociągają za szurki i mają wszędzie układy. Przeliczał ilość komentarzy na sprzedaż biletów i dostawał strasznego bólu dupy, ile on by mógł sprzedać karnetów z max 2 minutową pogadanką na temat polskiej sceny, gdyby nie te straszne fale szkalowanka.
Obrazek Obrazek
...and therefore three cheers for Nantucket!
Avatar użytkownika
Galloway
 
Posty: 6057
Dołączył(a): 3 kwi 2009, o 22:52
Lokalizacja: Sri Lanka, formerly Ceylon

Re: Vader

Postprzez Ziemniax » 26 paź 2016, o 21:44

Od kiedy zobaczyłem oryginał na Joemonsterze, to chyba jedyna remotywnie śmieszna wersja, jaka powstała :D
Avatar użytkownika
Ziemniax
 
Posty: 540
Dołączył(a): 8 mar 2010, o 00:13
Lokalizacja: Bulwar Demencji

Re: Vader

Postprzez Ziemniax » 28 paź 2016, o 16:23



Ja mam nadzieję, że to na zaspokojenie ortodoksyjnych januszy metalu. Ja naprawdę mam nadzieję, bo jak jeden z mojej czołówki zespołów reklamuje się taką zapchajdziurą, to to albo właśnie to, albo płyta będzie z gówna.
Avatar użytkownika
Ziemniax
 
Posty: 540
Dołączył(a): 8 mar 2010, o 00:13
Lokalizacja: Bulwar Demencji

Re: Vader

Postprzez Galloway » 28 paź 2016, o 20:23

Obrazek
Obrazek Obrazek
...and therefore three cheers for Nantucket!
Avatar użytkownika
Galloway
 
Posty: 6057
Dołączył(a): 3 kwi 2009, o 22:52
Lokalizacja: Sri Lanka, formerly Ceylon

Re: Vader

Postprzez Galloway » 29 paź 2016, o 20:29

Wywiade z Peterem. Bolą go ci krytykujący Polacy, oj bolą. Czytam masę wywiadów z muzykami po różnych papierzakach i nie tylko. Naprawdę nie pamiętam kiedy w którymś z nich znalazłem jakieś utyskiwania na krytykę ze strony fanów. W przypadku Petera to zaczyna być stałym elementem każdej przepytywanki.

http://www.violence-online.pl/wywiady/v ... etalowiec/
Obrazek Obrazek
...and therefore three cheers for Nantucket!
Avatar użytkownika
Galloway
 
Posty: 6057
Dołączył(a): 3 kwi 2009, o 22:52
Lokalizacja: Sri Lanka, formerly Ceylon

Re: Vader

Postprzez Ziemniax » 29 paź 2016, o 22:59

Galloway napisał(a):Wywiade z Peterem. Bolą go ci krytykujący Polacy, oj bolą. Czytam masę wywiadów z muzykami po różnych papierzakach i nie tylko. Naprawdę nie pamiętam kiedy w którymś z nich znalazłem jakieś utyskiwania na krytykę ze strony fanów. W przypadku Petera to zaczyna być stałym elementem każdej przepytywanki.

http://www.violence-online.pl/wywiady/v ... etalowiec/


A ja tam się cieszę, że ilekroć czytam wywiady z Piotrem, nie jestem zasrywany lejącymi się z monitora tonami PR-owego bełkotu i zapewniania, że wszystko jest zajebiste. Podobnie pozytywnie mnie zaskoczył ostatnio Pop w "Gitarzyście", lejąc ciepłym moczem na partyjną linię i mówiąc bez ogródek, że Junkie lał na tworzenie nowej płyty, a nie zabronili mu się wtrącać w komponowanie. Swoją drogą, utyskiwanie na utyskiwanie, to dopiero wyczyn :lol: może mi ktoś zorientowany wyjaśnić, o co chodzi z tą całą Lożą? Bo coś nie mogę namierzyć desygnatu.
Avatar użytkownika
Ziemniax
 
Posty: 540
Dołączył(a): 8 mar 2010, o 00:13
Lokalizacja: Bulwar Demencji

Re: Vader

Postprzez Galloway » 30 paź 2016, o 00:23

Przeczytaj sobie jakikolwiek wywiad np. z Chrisem Reifertem z Autopsy, z Atillą Csiharem z Mayhem. Jeden, pozytywny, ale nie głupkowaty wesołek, drugi - inteligentny gościu o szerokich horyzontach, który potrafi gadać o wielu pozamuzycznych sprawach bez mędrkowania. Takie wywiady uwielbiam. Bez wodolejstwa i, jak piszesz, ton PR-owego bełkotu i bez jęczenia. Już gdzie indziej pisałem, że gdyby Peter nie traktował Vadera li tylko jako pracy, bo trzeba zapierdalać żeby mieć coś na starość itd, itp, a jako prawdziwą pasję, miałby szczerze wyjebane na hejterów i robił swoje bez oglądania się na "psy karawaniarskie" i zespoły w kapturach, które mają obecnie większy respekt u słuchaczy niż Vader.

A Loża to fanpage na FB gdzie mała klika założona przez prezesa Arachnophobia Records drze łacha z kapel spoza swojego podwórka. Czasami słusznie nawet.

Wywiadu z Popem nie czytałem i ciekawe jest to co mówił o Junkiem... Znów Tyta pieprzy trzy po trzy?
Obrazek Obrazek
...and therefore three cheers for Nantucket!
Avatar użytkownika
Galloway
 
Posty: 6057
Dołączył(a): 3 kwi 2009, o 22:52
Lokalizacja: Sri Lanka, formerly Ceylon

Re: Vader

Postprzez Ziemniax » 30 paź 2016, o 12:32

Jestem zajętym człowiekiem i nie bardzo mam czas dłubać w poszczególnych korpusach tekstu - możesz mi podać przykłady reakcji wymienionych panów na wiercenie im przez wywiadowcę dziury w brzuchu na temat kręcących nosem fanów? :P Nie jestem ekspertem od bycia weteranem metalu z ponad 30-letnim stażem, ale gdyby moje próby robienia ładnych rzeczy non stop spotykały się z mędzeniem na melodię "hurr durr, za komuny graliście lepiej, bo było ORTHODOKSYJNIE I BEHSKOMPHOMISOWO", pewnie też by mnie w końcu chuj strzelił. Ale dowód społeczny mówi, że wyraźnie to ze mną jest coś nie tak, bo w końcu w tym środowisku im wtórniej, tym lepiej, nie? Mam gigantyczny szacunek do Petera choćby za to, że już od pierwszych płyt zaskakiwał gitarowymi perełkami na o wiele wyższym poziomie niż na niejednym zachodnim wydaniu (jak choćby "Sothis" czy "Dark Age", ale to tak od czapy, bo lista jest znacznie dłuższa) i jeśli już jest coś, co mnie mierzi w całokształcie vaderowej muzyki, to właśnie wtórność i przewidywalność (nie, chaotyczne zmieszanie kilku odgrzewanych motywów nie czyni nieprzewidywalnym), którą można było wychwycić w opsioczonym przeze mnie wyżej singlu i, nie czarujmy się, z wielu wydawnictw Vadera w XXI wieku przezierała nie raz i nie dwa.

Jeszcze co do singla, pierwszy wkurw minął i singla przesłuchałem po raz drugi - podtrzymuję, to dalej zapchajdziura, ale raczej kontekstowa, w sensie taka, co ma za zadanie połączyć dwa kawałki o różnym klimacie, które same z siebie kleją się średnio. Prawda? Prawda? :cry: No nic, dowiemy się na dniach. A Wrocławiacy-farciarze już nawet jutro na odsłuchu przedpremierowym: https://www.facebook.com/events/1259061647489285/
Avatar użytkownika
Ziemniax
 
Posty: 540
Dołączył(a): 8 mar 2010, o 00:13
Lokalizacja: Bulwar Demencji

Re: Vader

Postprzez Smakosz » 30 paź 2016, o 13:12

Galloway napisał(a):Przeczytaj sobie jakikolwiek wywiad np. z Chrisem Reifertem z Autopsy, z Atillą Csiharem z Mayhem. Jeden, pozytywny, ale nie głupkowaty wesołek, drugi - inteligentny gościu o szerokich horyzontach, który potrafi gadać o wielu pozamuzycznych sprawach bez mędrkowania. Takie wywiady uwielbiam. Bez wodolejstwa i, jak piszesz, ton PR-owego bełkotu i bez jęczenia. Już gdzie indziej pisałem, że gdyby Peter nie traktował Vadera li tylko jako pracy, bo trzeba zapierdalać żeby mieć coś na starość itd, itp, a jako prawdziwą pasję, miałby szczerze wyjebane na hejterów i robił swoje bez oglądania się na "psy karawaniarskie" i zespoły w kapturach, które mają obecnie większy respekt u słuchaczy niż Vader.


Coś w tym jest. Wczoraj byłem na Entombed Ad i Voivod - kurde, stare pryki (nikogo nie obrażając ;) ) a radość z grania, luz jakbym widział dwudziestolatków na scenie. LG Petrov który w trakcie koncertu wyjmuje sobie z ust włosy, po czym mówi "człowiek ma trzy na krzyż na głowie, a dwa z nich lądują w gębie!" :lol: itp. gadki plus częstowanie publiki wódką, uśmiechnięty, wyluzowany koleś. Podobnie Snake - cały czas banan na twarzy i puszczanie oka do publiki. Do Petera mam ogromny szacunek za to co zrobił i za wytrwałość której brakuje wielu, ale te napinki i teksty " panieeee kiedyś to było..." w każdym wywiadzie są męczące i dają pożywkę dla np. takiej Loży.

Co do nowego utworu- w uszy rzuca się bardzo wypolerowane brzmienie, a muzycznie jak to Vader, trzymają się obranego kursu.

Podobnie pozytywnie mnie zaskoczył ostatnio Pop w "Gitarzyście", lejąc ciepłym moczem na partyjną linię i mówiąc bez ogródek, że Junkie lał na tworzenie nowej płyty, a nie zabronili mu się wtrącać w komponowanie.


hhmmm zastanawiające...
Avatar użytkownika
Smakosz
 
Posty: 3026
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 15:32
Lokalizacja: Wsola(okolice Radomia)

Re: Vader

Postprzez HofmannAcid » 30 paź 2016, o 14:36

Galloway napisał(a):http://www.violence-online.pl/wywiady/v ... etalowiec/

W tej krótkiej recenzji zjechali płytę, no zobaczymy czy tak źle.

Obejrzałem już parę razy ten set który wyżej wrzuciłem i nie mam pojęcia skąd się bierze to przekonanie, że stracili radość z grania. Chyba tylko na podstawie internetowych gównoburzy w których każdy ma conajmniej dwa metry i pół. Jeśli to jest "tylko praca", to jest wykonywana przez mistrzów swojego fachu. Nawet jak nie mają prywatnego numeru do Lucka który podrzuca własne riffy i pomysły na solówki to mistrzostwo jest warte doceniania.
Justice is lost. Justice is raped. Justice is gone (...)
Avatar użytkownika
HofmannAcid
 
Posty: 2199
Dołączył(a): 19 lip 2008, o 15:40

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Muzyka

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości