Gry (komputerowe, konsole)

More life..

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Bastard » 21 wrz 2009, o 17:47

Mihau napisał(a):ja bym zagrał gdyby nie czas aktualizacji + mój wolny net :|


tzn spatchowania?
Avatar użytkownika
Bastard
 
Posty: 2367
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 08:24
Lokalizacja: Danzig

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Mihau » 21 wrz 2009, o 17:50

taa, bodajze 3 GB sie sciagaja o.O
Mihau
 
Posty: 268
Dołączył(a): 22 kwi 2008, o 19:29
Lokalizacja: Poznań

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Bastard » 21 wrz 2009, o 17:54

Mihau napisał(a):taa, bodajze 3 GB sie sciagaja o.O


na oficjalnym pogralem 2 miechy i dalem sobie spokoj - gram od 2 lat na serwerze prywatnym, ktory jest do patcha 2..4.3 bodajze czyli ostatni przed drugim dodatkiem. I mi to wystarczy :wink: Patchowanie na bank tyle nie trwa, z tego co kojarzę
Avatar użytkownika
Bastard
 
Posty: 2367
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 08:24
Lokalizacja: Danzig


Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Pschemass » 14 paź 2009, o 23:15

panie i pany..jakby ktos byl zainteresowany jest juz dostepne demo FMa 2010 !
Obrazek
Avatar użytkownika
Pschemass
 
Posty: 4091
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 14:22
Lokalizacja: Nowe


Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez arekrem » 19 paź 2009, o 22:43

Acrid napisał(a):http://www.gametrailers.com/player/57730.html 8)


Tę grę kupię choćby dla Jacku Blacku i soundtracku.
Oll Korrect
arekrem
 
Posty: 2140
Dołączył(a): 30 paź 2008, o 00:18
Lokalizacja: W-R-O

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Beavis » 28 paź 2009, o 01:03

A ja nareszcie katuję to :mrgreen:

Obrazek

Cud , miód i orzeszki :lol:
I Mean Acid Do Ya Like It ?

Obrazek

Terminator czasem musi też odpocząć

I'm a Rocker & Ace Of Spades
Avatar użytkownika
Beavis
 
Posty: 4733
Dołączył(a): 13 cze 2008, o 16:42
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Robson » 29 paź 2009, o 02:03

Nu też bym popykał, ale na GeForce 2 to cienko to widzę :lol:
Avatar użytkownika
Robson
 
Posty: 3593
Dołączył(a): 17 lip 2006, o 20:42
Lokalizacja: Śmigiel

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Galloway » 13 lis 2009, o 21:04

Właśnie znalazłem z Necie gierkę "Blip & Blop: Balls of Steel" :D Odmóżdżająca, choć dająca kupę radochy. Roznosimy na strzępy postacie z kreskówek takich jak: Smurfy, Pokemony, Troskliwe misie itd. Oczywiście to MY jesteśmy po jasnej stronie, a bajkowe postacie to szelmy pozbawione skrupułów :lol:
Miód po prostu :mrgreen:

Obrazek
Obrazek Obrazek
...and therefore three cheers for Nantucket!
Avatar użytkownika
Galloway
 
Posty: 6057
Dołączył(a): 3 kwi 2009, o 22:52
Lokalizacja: Sri Lanka, formerly Ceylon

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Darkness » 13 lis 2009, o 23:03

Co prawda nie gram w gry, ale po przeczytaniu tego współczuję wszystkim miłośnikom CoD
http://zagraceni.pl/polonizacja-mw2-podwojna-porazka
Avatar użytkownika
Darkness
 
Posty: 900
Dołączył(a): 16 lis 2007, o 23:32
Lokalizacja: Poznań/Dąbrówka Wlkp

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Przemytnik rzeżuchy » 13 lis 2009, o 23:09

za 20 parę minut ściągnie mi się Operation Flashpoint 2

grał juz ktoś?
Bazinga!
Przemytnik rzeżuchy
 
Posty: 1626
Dołączył(a): 17 maja 2009, o 14:40
Lokalizacja: Bytom

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Beavis » 13 lis 2009, o 23:22

Darkness napisał(a):Co prawda nie gram w gry, ale po przeczytaniu tego współczuję wszystkim miłośnikom CoD
http://zagraceni.pl/polonizacja-mw2-podwojna-porazka

Dlatego ja gram w gry tylko w wersji oryginalnej...czyli w jęz angielskim :mrgreen:
I Mean Acid Do Ya Like It ?

Obrazek

Terminator czasem musi też odpocząć

I'm a Rocker & Ace Of Spades
Avatar użytkownika
Beavis
 
Posty: 4733
Dołączył(a): 13 cze 2008, o 16:42
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez szowiór666 » 13 lis 2009, o 23:23

Grałem u kumpla i niczego sobie gierka :D
Obrazek
szowiór666
 
Posty: 1472
Dołączył(a): 20 kwi 2009, o 22:18
Lokalizacja: KwasLand

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Rzeźniu » 13 lis 2009, o 23:29

a ja przelazłem ostatnio Dungeon Keeper i Deeper Dungeons :twisted:

"twoje potwory nie mają gdzie srać, musisz wybudować większy kibel"
Rzeźniu
 
Posty: 693
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 01:49

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Crawley » 14 lis 2009, o 02:09

Rzeźniu, czy Ty grasz w gry nowsze niż 10 lat? :D
Zrobię to zmyślnie i dokładnie, choć niekoniecznie szybko
Avatar użytkownika
Crawley
 
Posty: 6619
Dołączył(a): 8 maja 2006, o 20:19

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Rzeźniu » 14 lis 2009, o 04:11

czasami :) ale mogę zliczyć na palcach jednej ręki GODNE tytuły: Painkiller, Half-Life 2 z Epizodami, Prey. Planuję opczaić SiN Episodes, Stalkery, Bioshock, ewentualnie Wiedźmina, ale premierowy, kinowy seans kału pod tym samym tytułem tak mnie zniechęcił że do dziś robię się szary na nazwisko Sapkowski :)

PAINKILLER - wiadomo, konkretne zróżnicowanie pomiędzy poziomami (jak w grach z lat 90tych - raz był cmentarz, potem dworzec, szpital, market etc. - dzisiaj już nie ma takich patentów, bo zazwyczaj wszystko jest liniowe), sekrety, dużo pierdółek, rzeźnia, fajna muza (i ambient i młócka), ale z drugiej strony wujowe przerywniki filmowe i fabuła o kant dupy.

HALF-LIFE 2 - świetna kontynuacja fabuły z pierwszej serii, gravity gun (!!!), pojazdy (zwłaszcza z końcówki episode 2!), potekniawowa muza, piękne widoczki. W epizodach fabuła zaczyna kuleć troszeczkę, głównie za sprawą wkradającego się patosu "wybrańca" i latającej-wszędzie-i-załatwiającej-wszystko non stop mulatki. Poza tym główny dziad z HL2 nie umywa się do Nihilantha. Irytują mnie jeszcze dwie rzeczy - po grzyba dwa niewiele się różniące karabiny maszynowe? No i żołnierze kombinatu - zbyt łatwo idą pod lufę.

PREY - śledziłem nowinki o tej gierce już 8 lat przed premierą (albo i więcej) - mam jeszcze zapowiedź na krążku z Duke Nukem 3D :) Rozpierdzieliła mnie scenografia i przytłaczajacy klimat - praktycznie nie stykamy się w tej grze z wytworami cywilizacji ludzkiej - 98% tego z czym mamy do czynienia w tej grze to jakieś pojebane organiczno-mechaniczne rzemiosło obcych. Cały motyw z "duchami", bezcielesną wędrówką duszy głównego bohatera (gdy np. chcemy przejść przez barierę energetyczną itp.), portalami, zmianami grawitacji, glutami etc. wymiata. Fajnie że nasz kolo umie mówić w trakcie rozgrywki :) szkoda tylko że fabuła w miejscach kulminacyjnych jest taka toporna - <SPOILER> jak pod koniec nasz indianiec przeprasza swoją dziewczynę za to że rozwalił jej głowę kluczem francuskim..... -Jen, I'm sorry.<KONIEC SPOILERA> stwierdziłem "hmm, może ten gościu miał być takim jełopem, w końcu jest mechanikiem samochodowym z amerykańskiej prowincji" :)
Nicto, fabuła miejscami trochę boli ale i tak czekam na kontynuację! :)
aa - no i kawałki w szafie grającej!! :)
aż se przypomniałem że miałem 11 listopada jechać na Clutcha do Berlina...............



co do gier z ostatnich kilku lat na których się najbardziej zawiodłem:

DOOM 3 - dobra, ta gra jako horror daje radę - bo jest beznadziejnie upierdliwa. To nic że w trakcie wędrówki w pewnym (albo raczej nie-pewnym) momencie rzucimy do jakiejś wnęki granat - jebudu, chwila oddechu, krok dalej (sądząc że dezynfekcja przebiegła pozytywnie) a tu nagle wyskakuje stamtąd doktur-potfur i robi nam urabura. Do tego kurde latarka wielkości kabaczka - litości!!! :) jeszcze tego badziewia nie można używać z jakimkolwiek gnatem.
Ta gra jest za ciemna i za wolna. Impy strasznie upierdliwe a finalny Cyberdemon to jakaś popierdółka - pomyślałem czy w przerywniku filmowym nasz marine umyje mu plecki. Gdzie się podziało to zesranie jak w Doom I/II/Final wyłaził wulc na kopytach i pizgał nieprzerwaną serią rakiet rozmazując naszego nędznego żołdaka po ścianie?! :(
Podobał mi się za to wymiar pjekła oraz nowe projekty Mancubusów, Pinków i kolesi z changunami. Dobry był też motyw w dodatku Ressurection of Evil - przejście toksycznymi ściekami - zakładamy kombinezon, nagle perspektywa wydłuża się w pionie, wszystko zielenieje i zewsząd nacierają zombiaki w taktownych dla lokacji wdziankach.

Gorzej jest z QUAKE 4, tutaj podobnie jak w Doom 3 ciągle jest to samo, ciągle jest to samo, ciągle jest to samo, to samo to samo to samo - wystrój etapów jest strasznie jednolity i zawsze prowadzi gracza za rączkę jedną możliwą ścieżką. Nie ratuje tego gniota nawet możliwość prowadzenia pojazdów, bo są do dupy i to wszystko się jakoś nie klei. Nie ma penerskiej muzyki Sonic Mayhem która dodawała Q2 prawdziwej epy - wtedy naprawdę można było się poczuć jak troglodytowaty kosmiczny marine, tutaj jest za to pełno wstawek orkiestrowych przez co miałem wrażenie że oglądam jakieś plastelinowe gówno pokroju "Żyj wolny albo szklana pułapka". W miarę ciekawy był tylko krótki etap z odpadkami, jakto zombiaki wyłaziły z beczków i kałuż z flakami. Sam motyw z ucięciem dydola i przerobieniem na Strogga jakoś nie rusza, w zwiastunie to lepiej wyglądało (choć bardzo fragmentarycznie). Design antagonistów to porażka. No i najważniejsze - za mało gibów (o ile w ogóle jakieś były :\
Rzeźniu
 
Posty: 693
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 01:49

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Crawley » 14 lis 2009, o 10:49

Ja bym Ci polecił zagrać w Vampire the Masquerade: Bloodlines (w sumie też staroć) - jak dla mnie świetny FPP RPG (czyli jak te wszystkie M&M) na silniku HL2. Gra może strasznie zabugowana (tradycje Buggerfalla jak widać znalazły kontynuację), niemniej fani postarali się to naprawić i w ten sposób ciągle powstają nieoficjalne patche dość mocno poprawiające grę. Co do samej gry, Troika Games to klasa sama w sobie. Kolesie od pierwszego Fallouta mocno się postarali, gdyż ich gra wciąga - przede wszystkim świetnym klimatem Świata Mroku oraz ciekawym podejściem do questów na zasadzie "nie ważne ile zabijesz przeciwników, i tak nie dostaniesz za to PD - liczy się wykonanie zadania i tylko tyle, droga jaką obierzesz to już Twoja sprawa." Dodajmy do tego wyborną muzykę i mamy świetną grę na jesienne wieczory.

Co do mnie, obecnie męczę Icewind Dale II (trza w końcu przejść, bo tylko tej gry mi brakuje, aby mieć zaliczone wszystkie gry na Infinity) i w spomnianego VtM:B po raz drugi ;) Jak widać, cRPGowiec jestem ^_^ Cóż, te gry są wręcz bezkonkurencyjne, nie bez powodu pół roku temu przeszedłem po raz kolejny wszystkie Baldury ;]
Zrobię to zmyślnie i dokładnie, choć niekoniecznie szybko
Avatar użytkownika
Crawley
 
Posty: 6619
Dołączył(a): 8 maja 2006, o 20:19

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez Chaos. » 14 lis 2009, o 19:59

Crawley napisał(a):Troika Games to klasa sama w sobie

Niestety w Vampire nie grałem, ale Arcanum! To było coś.
Z Sodomy do Gomory jedzie się tramwajem...
ciiszej.blogspot.com
Chaos.
 
Posty: 577
Dołączył(a): 29 maja 2009, o 12:19
Lokalizacja: Breslau

Re: Gry (komputerowe, konsole)

Postprzez k0ń » 21 lis 2009, o 21:52

Ostatnio na weekend wciągnęła mnie gra pod jakże dźwięcznym tytułem PLANTS VS ZOMBIES
Za zadanie masz obronić dom przed watachą zombie, a jako broń służą ci wyhodowane rośliny o różnych ciekawych zaastosowaniach. Gra jest kolorowa i komiczna - zombie bobsley team, dancing zombie (a'la michael jackson) i cholernie wciągająca, więc jeśli macie coś do roboty na najbliższe pare dni - nie polecam :)
To jest blok tekstu, który może być dodawany do Moich postów. Ma limit 255 znaków
k0ń
 
Posty: 199
Dołączył(a): 5 sie 2008, o 14:31
Lokalizacja: Podlasie

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron