Filmy

More life..

Re: Filmy

Postprzez Trotyl » 10 wrz 2014, o 11:15

Wczoraj, po wielu latach, nadrobiłam zaległość w postaci Salò o le 120 giornate di Sodoma Pasoliniego.
Niby spodziewałam się mniej-więcej czegoś w tym rodzaju, bo przecież Pasoliniego znam, de Sade'a czytywałam i w zasadzie większość obrzydlistw w kinie nie robi na mnie wrażenia, podobnie jak nuda na ekranie (5 lat przymusowego oglądania niektórych tytułów naprawdę mnie uodporniło na przeróżne dziwactwa). Ale to, co zobaczyłam jednak przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Jestem pewna, że nie wrócę do tego filmu, niemniej, jeśli kogoś rajcuje dwugodzinne widowisko prezentujące przeróżne zboczenia i perwersje, ubrane w arystokratyczną otoczkę, to polecam. Naprawdę, moja skala obrzydzenia została przekroczona, ale może komuś się spodoba. Być może ktoś widział Salo i powie mi, jaki był sens tego filmu, bo ja niestety nie mogłam go dostrzec. Przeszkadzały mi w tym wszechobecne, uzbrojone w żółty garnitur zębów, usta podstarzałych kokot, opowiadających o przeróżnych perwersjach. Dla mnie za dużo.

A co do Matki Joanny od aniołów, o której pisał Gall. No cóż, ja również widziałam ten film jakiś czas temu, choć zalegał od dawna i wiedziałam o nim sporo, zanim go obejrzałam. Z podobnych klimatów bardziej podobały mi się Diabły Kena Russela - podobna tematyka, ale jakże odmiennie ukazana. Matkę Joannę... na pewno trudniej się ogląda ze względu na dźwięk, który zwykle jest bolączką starych polskich filmów. Duża różnica w głośności pomiędzy dialogami a ścieżką dźwiękową w ogóle, powoduje, że ciężko czasem dosłyszeć, co postaci mówią. Niemniej na pewno warto obejrzeć ten film ze względu na piękno kompozycji obrazu. Mnóstwo fantastycznych ujęć i świetna gra aktorska. A z ciekawostek: nie wiem czy wiecie, ale był to jeden z polskich filmów, które ukazały się w Japonii na tzw. LaserDisc - wielkiej płycie, będącej dziadkiem DVD/BluRay ;).

A, z nudnych i niemożebnie ciągnących się filmów-dziwadeł, z których nie wiadomo co wynika i trudno obejrzeć je do końca, ostatnio "widziałam" Holy Motors (w cudzysłowie, bo zwyczajnie mnie nudził). Tyle świetnych opinii, ochów i achów, a mnie, małemu żuczkowi, nie udało się obejrzeć tego do końca. Czy ktoś widział Holy Motors i może powiedzieć coś o tym filmie, co zachęci mnie do ponownego podejścia?
Obrazek
http://www.myspace.com/blowjoke
Thrash ash srash \m/
Avatar użytkownika
Trotyl
 
Posty: 2645
Dołączył(a): 27 paź 2008, o 14:05
Lokalizacja: ŁDŹ state of mind

Re: Filmy

Postprzez Galloway » 11 wrz 2014, o 01:07

Salò rzeczywiście szokuje ogromnie. Przez jakiś czas chodziłem do tyłu po tym filmie. Ciężko mi cokolwiek powiedzieć pozytywnego na temat tego obrazu, ale trzeba oddać Pasoliniemu, że to całe okrucieństwo, sadyzm i Zło przedstawił bardzo realnie. Naprawdę nie biorą mnie rzeczy typu Piła, czy tam Ludzka stonoga i cała masa im podobnych tytułów. Takie krwawe wydmuszki dla mas. Kiedy jednak sobie zestawię te dwie odrębne wizje przemocy, Salò poraża tym bardziej, bo tu Zło jest niemal namacalne. Wciąż bezcelowe, a jednak na swój skrzywiony sposób skrywa w sobie coś więcej.
Obrazek Obrazek
...and therefore three cheers for Nantucket!
Avatar użytkownika
Galloway
 
Posty: 6057
Dołączył(a): 3 kwi 2009, o 22:52
Lokalizacja: Sri Lanka, formerly Ceylon

Re: Filmy

Postprzez Bastard » 11 wrz 2014, o 10:55

Trotyl co do dźwięku w naszym filmach to wg mnie do dziś niewiele się poprawiło :) Dialogi są często niezrozumiałe, nasi aktorzy wymyślają sobie jakąś manierę mówienia przez zęby, sam mastering dźwięku pozostawia wiele do życzenia. Już poza wcześniej wymienionymi dialogami jak coś wybuchnie, uderzy, cokolwiek głośnego: jest często taki huk, że można podskoczyć.

Holy Motors to film przedziwny. Nie zamierzam go bronić ale to nie jest produkcja, którą można oceniać normalnie. Film jest tak bardzo o wszystkim, że można rzeczywiście dojść do wniosku, że w sumie o niczym :) Wg mnie niektóre ze scen to był czysty geniusz a na części z nich męczyłem się okrutnie. Sprawa się troszkę rozjaśnia jak poczytasz o samym reżyserze, jak później się dowiedziałem kilka istotnych scen z filmu to odniesienia do jego przeszłości czy innych filmów, które kiedyś popełnił. Taki surrealistyczny eksperyment warto zaliczyć ale racja to dzieło mogło być znacznie przystępniejsze :) Ostatecznie myślę, że ten film trzeba traktować jako formę wypowiedzi samego twórcy, którego dzieła od lat są wystawiane na celownik krytyków, które są komentowane przez nas widzów. Holy Motors to jego komentarz do tego, że nam się często wydaje, że wiemy o co chodzi a wymyślamy sobie jakieś teorie odnośnie np filmów i żyjemy w przeświadczeniu "wiedząc" - tak, wiem o co mu chodziło, to jest o tym i o tym ;) trochę enigmatycznie się tutaj rozpisałem ale jaki film taki komentarz ;)

edit: i właśnie co do tego co napisałaś, to jest najlepszy przykład bo wśród tych ochów i achów jak pogadałem z kumplem, który ten film zachwalał pod niebiosa i strasznie mi go polecał, potem obejrzałem i poczytałem o tym trochę i mówię mu "a wiesz, że ta i ta scena to było odniesienie do..." i tak podaję kilka przykładów a on "no co Ty, serio?" :) Także warto mieć wyselekcjonowane grono polecaczy filmowych bo z doświadczenia wiem, że ludzie chwalą choć nie rozumieją, lub chwalą i oceniają pozytywnie często bo gdzieś przeczytali, że to dobre albo ktoś mądry im powiedział, że to dobry film :) Nie dajmy się zwariować. Prosty przykład: chwalony wszem i wobec Układ Zamknięty, który filmem idealnym nie jest, ba wg mnie nie jest nawet dobry tylko niezły często wśród ludzi, z którymi rozmawiam słyszę komentarz "zajebisty film! bo tak ku*wa jest w tym kraju właśnie!" No dla mnie to nie jest dobra recenzja ani sensowne uzasadnienie czemu ten film, ktoś uważa za "zajebisty" :) No ale co człowiek, to opinia. Każdy czuje inaczej :)
Avatar użytkownika
Bastard
 
Posty: 2367
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 08:24
Lokalizacja: Danzig

Re: Filmy

Postprzez Ginekolog Ewy Braun » 11 wrz 2014, o 12:18

Bastard napisał(a):Trotyl co do dźwięku w naszym filmach to wg mnie do dziś niewiele się poprawiło :) Dialogi są często niezrozumiałe, nasi aktorzy wymyślają sobie jakąś manierę mówienia przez zęby, sam mastering dźwięku pozostawia wiele do życzenia.


no właśnie, jak w zagramanicznym filmie aktor szepcze, to wszystko słychac, a w naszym czasem pięć razy musze przewinąć, żeby zrozumieć, co np. taki Dziędziel pierdoli
Avatar użytkownika
Ginekolog Ewy Braun
 
Posty: 154
Dołączył(a): 3 lip 2012, o 08:45

Re: Filmy

Postprzez Trotyl » 11 wrz 2014, o 13:53

Owszem, z dźwiękiem nadal są problemy, ale trudno mi powiedzieć, z czego to wynika. Czyżbyśmy mieli kiepskich speców - dźwiękowców? Czy może to wina sprzętu? Zasadniczo pod względem realizacji polski film staje z roku na rok na coraz wyższym poziomie (nie mówię tu o produkcjach typu Wkręceni, które są po prostu płaskie i totalnie nic nie warte) ale z tym dźwiękiem zawsze jest problem. Zapytam kogoś z branży filmowej jak będę miała okazję ;).
A o Holy Motors czytałam trochę, tak samo jak o samym autorze, zarówno przed jak i po filmie. I rzeczywiście opinie były rozmaite. Jednak zaniepokoił mnie fakt, że w tak opiniotwórczym tytule jak Kino czy wśród znajomych filmoznawców, film ten zbierał same pozytywne recenzje i ukazywany był jako totalny must-see. No dla mnie to nie jest must-see, bo jeśli artysta chce nam pokazać, że tak naprawdę nie możemy do końca poznać jego intencji i chce nam zagrać na nosie, to to już było grane i nie on pierwszy na to wpadł, także żadnej nowatorskości w tym nie widzę ;). Niemniej, choć do Holy Motors raczej prędko nie wrócę, ciekawią mnie inne jego filmy - chętnie zobaczyłabym, co jeszcze napsocił. Ponoć jest postacią nietuzinkową i kontrowersyjną, a to już jest dobry przyczynek do tego, żeby bliżej mu się przyjrzeć.
Z polskich produkcji ostatnio zachwyciła mnie Papusza (ale znowu przeklęte problemy z udźwiękowieniem -.-). Piękny, z malarską wręcz wrażliwością zrealizowany film - ogląda się to, jak serię fantastycznie uchwyconych obrazów nie tylko ludzi ale i przyrody. No i Antoni Pawlicki - wartość sama w sobie ;).
Ah, no i zapomniałam o Hardkor Disko - mocna rzecz, bardzo "teledyskowa", offowa, ale za dużą kasę (albo tak sprytnie zrobiona). Ciekawa historia z szybkim montażem i genialną grą aktorską Marcina Kowalczyka. Smuci mnie tylko i martwi fakt, że jeszcze nigdzie nie ma tego na DVD - obawiam się, że zaliczył porażkę w kinach. A szkoda. Moim zdaniem warto to zobaczyć - jeśli będziecie mieli okazję, to nadróbcie koniecznie!
Obrazek
http://www.myspace.com/blowjoke
Thrash ash srash \m/
Avatar użytkownika
Trotyl
 
Posty: 2645
Dołączył(a): 27 paź 2008, o 14:05
Lokalizacja: ŁDŹ state of mind

Re: Filmy

Postprzez HofmannAcid » 13 paź 2014, o 12:48

Służby Specjalne - ktoś mnie zajawił, że to takie nowe Psy. No więc raczej psia kupa. Poza niezłymi momentami film jest strasznie przeciętny i typowo polski w złym znaczeniu. Strata kasy na bilet.
Polecam za to Locke. Jeden aktor, jedno miejsce do tego komórka i wyszedł całkiem niezły dramat psychologiczny. Lubię takie minimalistyczne koncepcje.
Boyhood - jeden z lepszych filmów jakie widziałem w ogóle. Wszystko było kręcone przez kilkanaście lat z tymi samymi aktorami. To historia dorastania. Na pierwszy rzut oka przerost formy nad treścią, bo po cholerę ten sam aktor, żeby pokazać dzieciństwo i wchodzenie w dorosłość, ale tu pasuje. Obraz wciąga i nie nudzi przez ponad 2,5h
Nimfomanka - ciężko coś napisać o tym filmie. Von Trier to Von Trier, jedni uwielbiają inni nienawidzą. Może nie uwielbiam, ale lubię, a to najlepszy film jaki zrobił. Jak można po obejrzeniu otworzyć bro i gadać o nim cały wieczór to dla mnie dobre kino.
Justice is lost. Justice is raped. Justice is gone (...)
Avatar użytkownika
HofmannAcid
 
Posty: 2169
Dołączył(a): 19 lip 2008, o 15:40

Re: Filmy

Postprzez KRZYK » 29 paź 2014, o 23:50

"Bogowie" bardzo dobry. swietnie opowiedziana historia, dobre zdjecia, nie nuży a nawet usmiechnac sie mozna
ŚWIRY DO PRZODU, PRÓCHNO ZA DRZWI!!!
Avatar użytkownika
KRZYK
 
Posty: 8564
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 01:36
Lokalizacja: OtwRock

Re: Filmy

Postprzez HofmannAcid » 14 lis 2014, o 01:02

Bogowie - całkiem niezły, jak na polskie kino to może nawet bardzo dobry.
Fury - gdyby nie beznadziejne dialogi (serio kto ten crap pisał?), to byłby zajebisty film wojenny, a tak jest tylko dobry. Historia trochę sztampowa, postacie może nie jakoś specjalnie oryginalne, ale całkiem nieźle zagrane, zdjęcia świetne, brudny, okrutny, brutalny i momentami realistyczny do bólu obraz wojny wciąga, i ostatecznie wszystkie elementy ładnie zatrybiły. Nawet niektóre nieprawdopodobne sceny, jak wątek ze szlachetnie potraktowanymi Niemkami itp nie kłuły specjalnie w oczy. W tym filmie świetnie widać różnicę w patrzeniu na II WŚ Amerykanów i Europejczyków. Dla nich nawet umiarkowana ilość naszego nihilizmu i cynizmu musi zostać zalana litrami syropu glukozowo-fruktozowego. Dla fanów kina wojennego pozycja obowiązkowa.
Justice is lost. Justice is raped. Justice is gone (...)
Avatar użytkownika
HofmannAcid
 
Posty: 2169
Dołączył(a): 19 lip 2008, o 15:40

Re: Filmy

Postprzez quetopish » 16 lis 2014, o 01:00

Interstellar - co za film :o. Całkiem wciągająca fabuła, kosmos i te sprawy (dla mnie bomba). Prawie 3-godzinny seans, ale czasu na nudę nie było. Nolan stąpa niestety po cienkim lodzie irracjonalności, ale tragedii nie ma ;). Wydaje mi się, że nie rozumiem filmu w 100%, ale szczerze polecam :) .
Avatar użytkownika
quetopish
 
Posty: 715
Dołączył(a): 13 lis 2011, o 16:13
Lokalizacja: Śląsk

Re: Filmy

Postprzez Laser » 26 lis 2014, o 20:51

Interstellar - dla mnie - świetny. Wymagający i w sumie poruszający poważne kwestie film. Mam tu na myśli głównie fizykę i logikę. Poza tym ekologia, socjologia, filozofia. Hit kasowy to to raczej nie będzie. :)

Fikcji tutaj jest mało - bo wbrew temu co większość widzów pewnie myśli - prawie wszystko przedstawione tu jest prawdą. I to znaną od ponad stu lat. Ogólna teoria względności i przedstawione tutaj problemy są już od tego czasu dokładnie opisane przez Einsteina. I udowodnione wieloma eksperymentami naukowymi. Fajnie jest to teraz zatem jeszcze zobaczyć.. ;) Jest na co popatrzeć i nad czym się zastanawiać jeszcze długo po seansie. Na koniec powiem też, że film miły też wizualnie - no ale już w Incepcji można było posmakować jak Nolan widzi nowe światy. Zdjęcia - rewelacyjne.

Humanistom trochę współczuję. Jak ktoś nie zna podstaw współczesnej fizyki (prawa Newtona) albo nie zna takich pojęć jak na przykład "horyzont zdarzeń" to podejrzewam nie zrozumie połowy poruszanych tam kwestii.. :mrgreen:
"Ciotkę parowozu przetaczać na sznyclach." - Stanisław Lem
Avatar użytkownika
Laser
 
Posty: 3075
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 23:57
Lokalizacja: Szczecin

Re: Filmy

Postprzez HofmannAcid » 11 sty 2015, o 01:17

Whiplash - wart każdej złotówki wydanej na bilet. Dużo dobrej muzyki, brak czarno-białych charakterów i trzyma w napięciu lepiej niż jakikolwiek thriller jaki ostatnio wydziałem, nie mówiąc już o filmach akcji, choć to zupełnie inny gatunek. Idealny kompromis między hollywoodzką rozrywką, a kinem artystycznym. Must see.
Justice is lost. Justice is raped. Justice is gone (...)
Avatar użytkownika
HofmannAcid
 
Posty: 2169
Dołączył(a): 19 lip 2008, o 15:40

Re: Filmy

Postprzez Laser » 18 lut 2015, o 02:33

Obrazek

Przypominam jakby ktoś chciał zobaczyć a jeszcze nie widział. Ma czas do czwartku w "wielkich" miastach jak sądzę.. 8-) Potem to już raczej tylko w kinach offowych.

Ja widziałem. Film ma parę naprawdę rewelacyjnych scen i gagów, ale ogólnie uważam, że jest przekombinowany. Coś tam mi nie gra. Raz widziałem - zachwytu nie było. A Tymona dosyć lubię.
"Ciotkę parowozu przetaczać na sznyclach." - Stanisław Lem
Avatar użytkownika
Laser
 
Posty: 3075
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 23:57
Lokalizacja: Szczecin

Re: Filmy

Postprzez HofmannAcid » 16 kwi 2015, o 12:17

Może być ciekawe
Justice is lost. Justice is raped. Justice is gone (...)
Avatar użytkownika
HofmannAcid
 
Posty: 2169
Dołączył(a): 19 lip 2008, o 15:40

Re: Filmy

Postprzez Andzia » 7 maja 2015, o 21:44

Obrazek

Polecam. Przyznałabym mu Oscara zamiast "Idzie".
Avatar użytkownika
Andzia
 
Posty: 5913
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 22:54
Lokalizacja: aglomeracja warszawska

Re: Filmy

Postprzez HofmannAcid » 13 lip 2015, o 01:28

Jeśli jest jeszcze ktoś kto tego nie widział :D

Justice is lost. Justice is raped. Justice is gone (...)
Avatar użytkownika
HofmannAcid
 
Posty: 2169
Dołączył(a): 19 lip 2008, o 15:40

Re: Filmy

Postprzez Cayenne » 4 sie 2015, o 15:15

O, diabły idom. Kilmajster (o.O) jak zwykle konkretny, a łikyd Araja, jak zwykle, perliście roześmiany. Iggy zaś jak zwykle piękny. :D Niezły zestaw, tam ich zresztą więcej.

Pojęcia nie mam, co się po tym spodziewać, ale zobaczyć pewnie zobaczę. Gry słów z tym zmierzchem nie za bardzo jarzę... jakaś wariacja o pierścionku czy co.. Katastrofy, stosy.. W każdym razie jakiś ogień pewnie będzie. :)

Avatar użytkownika
Cayenne
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 25 lis 2010, o 22:45

Re: Filmy

Postprzez Cayenne » 7 lis 2015, o 18:40

Na kulturze dziś o 22 Queen z Budapesztu. https://www.facebook.com/tvpkultura/videos/vb.118984358149483/957833640931213/?type=2&theater Opis się tam nie za bardzo zgadza. Ale ten koncert to fajny.
Avatar użytkownika
Cayenne
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 25 lis 2010, o 22:45

Re: Filmy

Postprzez Cayenne » 4 sty 2016, o 04:27

Avatar użytkownika
Cayenne
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 25 lis 2010, o 22:45

Re: Filmy

Postprzez Cayenne » 22 mar 2016, o 01:07

dobry film w ciekawej konwencji - ujęcia "filmowe" przeplatane wywiadem z uczestnikami wydarzeń

Avatar użytkownika
Cayenne
 
Posty: 1406
Dołączył(a): 25 lis 2010, o 22:45

Re: Filmy

Postprzez Olo » 11 sie 2016, o 15:27

Się mi przypomniało teraz.
Na wakacjach Stopklatka sobie czasami w tle leciała i któregoś razu jednym okiem pewien film oglądałem. Do czasu aż nie padło pewno nazwisko i wtedy zacząłem troszkę uważniej spoglądać.
Tak mnie się pomyślało, że mogłoby się Gallowayowi spodobać.
"Age of the Dragons" to miało na tytuł, a główną rolę Danny Glover grał.
Mowa-trawa z prawa, mowa-trawa z lewa. Murawa się rozrasta, kiedy się podlewa...
Avatar użytkownika
Olo
 
Posty: 8773
Dołączył(a): 14 gru 2008, o 18:12
Lokalizacja: BK/NT, Wlkp.

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron