We Died Before We Start To Live (Chuj bombki strzelil)

More life..

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez budrysiak » 2 paź 2013, o 20:00

Przykro mi nie znałem Daza ale łączę się w bólu. Po tym co tu pisał dał się poznać jako odważny i inteligentny człowiek.

Spoczywaj w spokoju.
Kocham ten dźwięk i kocham ten zapach, to jest jak napalm o poranku....
http://www.youtube.com/user/AcridChannel
http://www.facebook.com/acridsnack
Avatar użytkownika
budrysiak
 
Posty: 534
Dołączył(a): 24 sty 2011, o 17:58

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez quetopish » 2 paź 2013, o 20:07

No i chuj bombki niestety strzelił :(. Sam znałem Cię niestety jedynie przez BA, trzymaj się dobrze tam teraz jesteś.

Kondolencje dla rodziny.
Avatar użytkownika
quetopish
 
Posty: 715
Dołączył(a): 13 lis 2011, o 16:13
Lokalizacja: Śląsk

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez Pschemass » 2 paź 2013, o 20:36

smutno... 3maj sie chlopie! tam na gorze..
Obrazek
Avatar użytkownika
Pschemass
 
Posty: 4091
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 14:22
Lokalizacja: Nowe

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez Przemytnik rzeżuchy » 2 paź 2013, o 21:27

Strasznie przykra wiadomość...
Bazinga!
Przemytnik rzeżuchy
 
Posty: 1626
Dołączył(a): 17 maja 2009, o 14:40
Lokalizacja: Bytom

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez theon » 2 paź 2013, o 22:49

Bardzo smutna wiadomość. Cześć Ci. Bywaj. Do zobaczenia.
theon
 
Posty: 7
Dołączył(a): 9 maja 2013, o 16:25

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez daz » 2 paź 2013, o 23:37

Witam wszystkich, melduje sie Kasia od Daza.

Moze zaczne od informacji odnosnie pogrzebu, jesli mieszkacie w miare blisko Swindon i macie mozliwosc i czas, zeby pozegnac Dariusza osobiscie to przybywajcie :
Pogrzeb odbedzie sie w czwartek, 10go pazdziernika, o 10:30am, w Kingsdown Crematorium w Swindon.
Adres:
Kingsdown Road
Swindon
SN25 6SG
Ceremonia bedzie w duchu wyznania ewangelicznego, prowadzona przez pastora z Baptist Church.
Dress code - styl rock'n'roll'owy, jeansy, kurtki skorzane, t-shirty z bandami (czyli nasze/wasze/Daza klimaty).
Oczywiscie ceremonia rozpocznie sie przy dzwiekach Fade to Black by Metallica.
Badzcie myslami jesli fizycznie Wam sie nie uda przybyc.

Chcialabym podziekowac Wam wszystkim raz jeszcze za Wasza przyjazn i wsparcie. Jeszcze nie przeczytalam dokladnie wszystkich wpisow, jakie Daz zamieszczal o swojej chorobie i walce, ale noc dluga przede mna. Kazdy jeden komentarz od Was czytam ze lzami w oczach.
Czuje, ze D w momencie smierci przekazal mi cala swoja sile i wole walki, bo mimo rozrywajacego bolu w sercu, wszechobecnego smutku, czuje potezna sile do zycia jak nigdy przedtem. D byl calym moim zycie, ale zanim odszedl zapewnil mnie, ze dam sobie rade, ze wszystko bedzie ze mna dobrze. Tego sie trzymam i wierze w jego zapewnienia. On (drugi po tacie!) nauczyl mnie jak zyc, jak kochac, jak walczyc, przekazal zyciowe madrosci. Ciagal na koncerty, puszczal do bialego rana muze, nie znal umiaru jesli chodzi o zabawe, wyglupy, imprezowanie, picie piwa itp, tak bardzo chcial zyc, tak bardzo kochal zycie... Kazdej babie zycze takiego chlopa. Byl jedyny, niezastapiony, najswietniejszy na swiecie.
Czas zminimalizyje wasz i moj smutek po jego odejsciu, ale zamierzam zyc wspomnieniami i utrzymac jego obecnosc przy sobie na zawsze, przez caly moj czas tu na tej ziemii. Az do ponownego spotkania z nim tam na gorze w innym leszym kraju ;-) Pozniej juz nie bedzie wspomnien tylko znow rock'n'roll na zywo w niebianskim wydaniu FOREVER !
Pozdrawiam serdecznie cala ekipe B.A.
Avatar użytkownika
daz
 
Posty: 294
Dołączył(a): 29 gru 2010, o 19:20
Lokalizacja: SWINDONwildcats.com

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez daz » 2 paź 2013, o 23:39

Tribute for Daz:

Do not stand at my grave and weep,
I am not there, I do not sleep.
I am a thousand winds that blow.
I am the diamond glint on snow.
I am the sunlight on ripened grain.
I am the gentle autumn rain.
When you wake in the morning hush,
I am the swift, uplifting rush
Of quiet birds in circling flight.
I am the soft starlight at night.
Do not stand at my grave and weep.
I am not there, I do not sleep.
Do not stand at my grave and cry.
I am not there, I did not die!
Avatar użytkownika
daz
 
Posty: 294
Dołączył(a): 29 gru 2010, o 19:20
Lokalizacja: SWINDONwildcats.com

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez Laser » 3 paź 2013, o 00:56

Przygnębiająca wiadomość. Głupio mi trochę pisać, bo ja akurat słabo znałem z forum Daza. Sportem się słabo interesuję i w ogóle.. Tak po prawdzie utkwił mi w pamięci dopiero gdy pierwszy raz napisał o chorobie.

Opis tych nieludzkich zabiegów jakie przechodził był jednocześnie pouczający i wstrząsający. W swoim otoczeniu spotkałem się już z przypadkiem kumpla - sportowca, który odpuścił walkę. Ja nie wiem czy jego postawa była gorsza czy lepsza niż ta, którą prezentował Daz. Nie oceniam. Walczyć jednak było na pewno trudniej.

I dlatego szacun! Za walkę. Za odwagę. Za determinację.. Cześć!
"Ciotkę parowozu przetaczać na sznyclach." - Stanisław Lem
Avatar użytkownika
Laser
 
Posty: 3072
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 23:57
Lokalizacja: Szczecin

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez Wujek Drut » 3 paź 2013, o 01:47

Oby więcej takich ludzi jak Daz - wszyscy się tam, gdzie On jest teraz znajdziemy, ale liczy się to, w jakim stylu będziemy tam podążać.
Kasia - najszczersze kondolencje, wszyscy tu są z Tobą teraz!
Avatar użytkownika
Wujek Drut
 
Posty: 104
Dołączył(a): 6 sie 2007, o 18:10
Lokalizacja: Kraków

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez Mad Professor » 3 paź 2013, o 08:45

Zaglądając do tego topica nie spodziewałem się, że spadnie na mnie taki cios. Nie wierzę, po prostu nie wierzę. Trzymałem kciuki za powodzenie Jego terapii, co jakiś czas myślałem o Nim, czekałem na jakieś pozytywne wieści dotyczące stanu Jego zdrowia. A tu już po wszystkim...

Kasiu, tak pięknie i przejmująco o Nim napisałaś, że trudno coś więcej dodać. Wszyscy jesteśmy myślami razem z Tobą i mamy nadzieje, że będziesz do nas zaglądać co jakiś czas, tak aby chociaż cząstka Daza była ciągle razem z nami. Gorąco Cie pozdrawiam i życzę dużo wytrwałości. Tam gdzie jest teraz Daz nie ma już bólu, cierpienia, łez. On jest tam szczęśliwy. Przynajmniej ja w to wierzę. Jest mi bardzo, bardzo smutno. Ten 2013 rok jest jakiś przeklęty...
Obrazek
Hoy, mañana y siempre con el Barça en el corazon!!!
Avatar użytkownika
Mad Professor
 
Posty: 3656
Dołączył(a): 30 sie 2007, o 12:12
Lokalizacja: Leszno

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez Olo » 3 paź 2013, o 09:54

Cholera, jak wczoraj zobaczyłem, że wątek się odświeżył, to od razu poczułem zimno w dole krzyża.
Smutne.
Zadziwia mnie, jak to można się z kimś zaprzyjaźnić poprzez łącza internetowe...
daz: będę pamiętał.
Kasia: Keep on keepin' on.
Mowa-trawa z prawa, mowa-trawa z lewa. Murawa się rozrasta, kiedy się podlewa...
Avatar użytkownika
Olo
 
Posty: 8767
Dołączył(a): 14 gru 2008, o 18:12
Lokalizacja: BK/NT, Wlkp.

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez KRZYK » 3 paź 2013, o 10:42

cholernie smutna wiadomosc. tak bardzo trzymalismy kciuki :|
Kasiu, glebokie kondolencje dla Ciebie i rodziny daz'a.
bede mial go w pamieci, w szczegolnosci dzisiaj i 10.10. obiecuje pusicic Fade to Black na pelna pizde 8)

daz faktycznie byl przykladem jak sie niepoddawac i walczyc do konca nawet w najtrudniejszych momentach.
nie wiem co napisac, mam łzy w oczach, chociaz nie mialem przyjemnosci nigdy uscisnac mu dloni :? do zobaczenia po drugiej stronie...

CZEŚĆ TWEJ PAMIĘCI ACIDMANIAKU! HOACK!
ŚWIRY DO PRZODU, PRÓCHNO ZA DRZWI!!!
Avatar użytkownika
KRZYK
 
Posty: 8564
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 01:36
Lokalizacja: OtwRock

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez HofmannAcid » 4 paź 2013, o 00:00

Kurde szkoda, fajni ludzie odchodzą...
https://www.youtube.com/watch?v=MMGP_l-c98c
Justice is lost. Justice is raped. Justice is gone (...)
Avatar użytkownika
HofmannAcid
 
Posty: 2167
Dołączył(a): 19 lip 2008, o 15:40

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez daz » 5 paź 2013, o 01:19

Wszystkim Wam jeszcze raz dziekuje za wpisy o Dariuszu, slowa otuchy, wyrazy wspolczucia i kondolencje.

KRZYK, Olo, Mad Professor, Wujek Drut, Laser, Kred - szczegolne podziekowania dla Was za bardzo osobiste wpisy i takze dla tych wszystkich, ktorzy wysylali slowa wsparcia przez sms'y.
Dzieki Wam przetrwalam kolejny dzien, kolejna noc. Swiadomosc, ze te forum istnieje, ze D zostawil tu czesc siebie, ze zawsze bede mogla tu zagladnac i poczytac jego stare wpisy i newsy od Was, jego ekipy, jakos pokrzepia moje serce.

D zostawil po sobie niezla kolekcje plyt CD (ok 500 sztuk) plus winyle (ok 100). Zamierzam wszystkie przesluchac, 2-3 dziennie i w niecaly rok powinnam sie ze wszystkim uporac!

Dobrej nocy wszystkim.
Avatar użytkownika
daz
 
Posty: 294
Dołączył(a): 29 gru 2010, o 19:20
Lokalizacja: SWINDONwildcats.com

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez Batman » 5 paź 2013, o 10:53

Proponuję stworzyć jakąś specjalną rangę/grupę i umieścić w niej daza.
Biedronka -> cukier + drożdże -> fermentacja -> destylacja -> spożywanie -> kac -> klin :)

Każdy wie jak jest
30%
kto tak zapierdala?
Avatar użytkownika
Batman
 
Posty: 1064
Dołączył(a): 19 sie 2006, o 17:47
Lokalizacja: Trzcianka

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez Smakosz » 6 paź 2013, o 10:08

Bardzo, bardzo smutna wiadomość :( . Nigdy nie poznałem Daza osobiście, ale poprzez jego wpisy i parę prywatnych wiadomości które zdążyliśmy wymienić cały czas odnosiłem wrażenie że nadajemy na podobnych falach. Pisał o muzyce i sporcie z takim zapałem i pasją że zawsze byłem ciekaw jego opinii i co On tam ma interesującego do powiedzenia. Od momentu kiedy po raz pierwszy napisał o swojej chorobie, o tym jak walczy, przez co przeszedł i nadal przechodzi zdałem sobię sprawę że to bardzo silny człowiek który się nie podda bez walki. Tak go właśnie zapamiętam.

Spoczywaj W Pokoju Daz.

Kondolencje dla Ciebie Kasiu, dla całej rodziny Daza i wszystkich przyjaciół.
Avatar użytkownika
Smakosz
 
Posty: 3026
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 15:32
Lokalizacja: Wsola(okolice Radomia)

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez Olo » 10 paź 2013, o 11:53



Pamiętam.
Mowa-trawa z prawa, mowa-trawa z lewa. Murawa się rozrasta, kiedy się podlewa...
Avatar użytkownika
Olo
 
Posty: 8767
Dołączył(a): 14 gru 2008, o 18:12
Lokalizacja: BK/NT, Wlkp.

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez Benek » 13 paź 2013, o 11:31

Mimo, iż nie miałem szansy poznać Daza, chciałbym złożyć szczere kondolencje. Jego wpisy i historia, którą opowiedział dały mi dużo do myślenia.
Cześć Jego pamięci.
Benek
 
Posty: 210
Dołączył(a): 16 cze 2009, o 08:58
Lokalizacja: Lbn

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez Antosia » 21 paź 2013, o 22:03

mija 23 dzien bez Daza pozostaly tylko smsy maile i te forum no i zal w sercu ze juz nigdy wiecej wyjscia na piwo szczerej rozmowy ... lzy ciurkiem leca czytajac te komentarze ... ale pomimo tego milo sie czyta to co On sam pisal. Ludzie Go kochali wiec i nie dziwi fakt ze i tu zdobyl sympatie ... Spieszmy sie kochac ludzi ...
Antosia
 
Posty: 1
Dołączył(a): 3 paź 2013, o 22:42

Re: Chuj bombki strzelil.

Postprzez daz » 30 paź 2013, o 01:16

Antosia wiem, znam Twoj bol, ja co noc klade sie do lozka, a obok brak daz'a, odszedl i nie wroci w tym wcieleniu. Jakos musimy dac rade bez niego, ale on dal nam tyle wskazowek, tyle madrosci, nic tylko zyc wedlug tego co przekazal, ja wiem jak mam zyc, tak jak mi powedzial, zanim odszedl: Sluchac metalu, chodzic na hokej, pic piwo i pierdolic glupich ludzi ;-)
Wczoraj minal miesiac jak odszedles od nas Dariuszu, tak jakby to bylo wczoraj, caly czas czuje towje cieplo, twoj oddech, i tak pewnie juz zostanie z kazda rocznica, czas nie gra roli, to sila wspomnien jest zywa i nic jej nie zniszczy. Do zobaczenia kochany, do zobaczenia po drugiej stronie <3 <3 <3
Avatar użytkownika
daz
 
Posty: 294
Dołączył(a): 29 gru 2010, o 19:20
Lokalizacja: SWINDONwildcats.com

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość