Islam

More life..

Islam

Postprzez Kred » 28 sty 2009, o 23:58

Pozwalam sobie założyć temat pod takim tytułem. Wiem, że są już tematy o tematyce ( :wink: ) religijnej, ale chcę poprowadzić dysputę na temat TEGO WŁAŚNIE KONKRETNIE wyznania, dysputę, jakiej nie można oczekiwać po portalach komercyjnych, typu WP, Onet, itp, gdzie jest wielu krzykaczy, jątrzycieli-bez-powodu, ludzi nie mających styczności z tą kulturą. Przeczytawszy kilka różnych tłumaczeń Koranu (oczywiście tylko tłumaczeń, z racji nieznajomości języka arabskiego, jednakże przynajmniej zbieżnych), i spotkawszy wielu ludzi wywodzących się z tego wyznania, wyrobiłem sobie o Islamie taką, a nie inną opinię.
I o tym chętnie podyskutuję.
Zapraszam.
Kred
 
Posty: 8439
Dołączył(a): 1 lis 2008, o 05:36

Re: Islam

Postprzez jamro » 29 sty 2009, o 00:08

Kred napisał(a): wyrobiłem sobie o Islamie taką, a nie inną opinię.


Ale jaką?
Avatar użytkownika
jamro
 
Posty: 1712
Dołączył(a): 25 mar 2006, o 16:33
Lokalizacja: Breslau

Re: Islam

Postprzez jefersik » 29 sty 2009, o 00:16

jamro napisał(a):
Kred napisał(a): wyrobiłem sobie o Islamie taką, a nie inną opinię.


Ale jaką?


:D a to dobre
Wierzę w Stworzyciela, lecz on jest daleko. Uczynił ludzi wolnymi i dla tego nie może nam pomóc, bo wówczas przestalibyśmy o siebie decydować.
Pan Lodowatego Ogrodu tom 2. Jarosław Grzędowicz
http://www.water-drinker.netii.net/go/blog/
jefersik
 
Posty: 2179
Dołączył(a): 15 mar 2006, o 17:49
Lokalizacja: Lublin

Re: Islam

Postprzez Kred » 29 sty 2009, o 00:19

jamro napisał(a):
Kred napisał(a): wyrobiłem sobie o Islamie taką, a nie inną opinię.


Ale jaką?

Raczej negatywną. W oparciu o ową lekturę i o bezpośrednią styczność, a nawet zagrożenie ze strony wyznawców. I pragnę zaznaczyć, że nie jestem jakimś nowożytnym krzyżowcem, nie wierzę w żadną religię, nie mam w planach żadnej niszczyć. Ale widzę to, co widzę - dążenie Islamu do zapanowania nad światem.
Kred
 
Posty: 8439
Dołączył(a): 1 lis 2008, o 05:36

Postprzez KRZYK » 29 sty 2009, o 00:22

W oparciu o ową lekturę i o bezpośrednią styczność, a nawet zagrożenie ze strony wyznawców.

opowiadaj! :D
ŚWIRY DO PRZODU, PRÓCHNO ZA DRZWI!!!
Avatar użytkownika
KRZYK
 
Posty: 8564
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 01:36
Lokalizacja: OtwRock

Postprzez jatzo » 29 sty 2009, o 00:22

To tez nie tak. Wydaje Ci się, że wszyscy są takimi fundamentalisatmi, a tak na prawdę wszystkie te radykalne odłamy jeśli o tym mówisz) stanowią margines i są potępiane przez większość środowisk islamskich. Więc nie generalizuj, że cała bodajże druga na świecie religia jest zła. :wink:

Ale chyba terroryści cię nie ścigali, więc rozwiń myśl :D
Chociażbym szedł przez ciemną dolinę
Zła się nie ulęknę
Bo jestem największym skurwielem w tej dolinie!!
Huuua!
Avatar użytkownika
jatzo
 
Posty: 3613
Dołączył(a): 24 wrz 2006, o 15:31
Lokalizacja: 3miasto i okolice

Postprzez Kred » 29 sty 2009, o 00:48

Dobrze, rozwijam więc.
Na początek proponuję przeczytanie tego:
http://www.planetaislam.com/koran_bielawski.html
Jest to wiarygodne (według mojej opinii przynajmniej, czytałem również inne tłumaczenia, były BARDZO zbliżone) tłumaczenie. Nie będę dywagował na temat treści, pozostawiam to tym, którzy chcą, przeczytają, i porozmawiają.
Pytasz, Jatzo, czy mnie nie ścigali. Bezpośrednio nie.
Ale: zacząłem się zastanawiać nad Islamem w momencie, gdy "na żywo" widziałem zamachy na WTC. Nie wnikam w tym momencie w politykę globalną, w popierdolony mózg Bush'a, w to, czy światem rządzą Żydzi, masoni, czy cykliści. Widziałem zabicie ponad trzech tysięcy obywateli.
Zostawiam to na chwilę.
W roku 2004. przyjeżdżam do Wielkiej Brytanii. Konkretnie w czerwcu.
W lipcu roku następnego zaistniały zamachy londyńskie. Gdyby nie to, że dwa tygodnie wcześniej zakończyłem karierę w ówczesnej pracy, jechałbym jednym z tych pociągów, o (mniej więcej - oczywiście mógłbym jechać wcześniej, albo później, w granicach 5-ciu minut) tej godzinie, w tym wagonie, i na tym miejscu, gdzie wybuchł ładunek.
Nie jechałem. Żyję.
W tym samym czasie mieszkałem w domu, w którym mieszkało młode tureckie małżeństwo. Bardzo spokojne, bardzo sympatyczne, konsolidujące się z resztą mieszkańców - z Polakami. Ale gdy z nim (nie pamiętam imienia) zaczęliśmy rozmawiać na temat wiary, religii - pierwsze, co zobaczyłem, to stężenie twarzy i błysk w oku. Zaraz potem zaczął mówić, że dla niego ktoś, kto nie wierzy w Allaha, jest nikim.
Powrócę do zamachów w Londynie. Jeden z zamachowców był PEDAGOGIEM SZKOLNYM. Pomagał dzieciakom wyjść z problemów dorastania. Pojechał na dwa tygodnie do Pakistanu, odwiedzić rodzinę. Wrócił - BUM. Wniosek - nie każdy islamista zagraza. Ale każdy jest POTENCJALNYM zagrożeniem. A to mi wystarcza.
Kred
 
Posty: 8439
Dołączył(a): 1 lis 2008, o 05:36

Postprzez jefersik » 29 sty 2009, o 10:25

Zachodnia Europa dzięki swoje polityce aborcyjnej, stała sie Europa starców. Za 30 lat będzie więcej muzułmanów we Francji i U.K czy Hiszpanii, przyjdzie Isalam i wszystko wyrówna!! :twisted: :twisted: :twisted:

Laickie Elity same sobie założyły pętle na szyje.

Statystki urodzeń europejczyków a muzułmanów to potwierdzają.

Prawda jest też taka że we wszystkich państwach arabskich dzieciom od malego wpaja sie nienawiść do Żydów i wszystkich niewiernych.

Stuk Mojo - tym klipem wsadzili kij w mrowisko, wielu dziennikarzy muzycznych zarzuciło im rasizm i ksenofobie

"Open Season" - Stuck Mojo
http://pl.youtube.com/watch?v=ymLJz3N8ayI
Ostatnio edytowano 29 sty 2009, o 10:34 przez jefersik, łącznie edytowano 1 raz
Wierzę w Stworzyciela, lecz on jest daleko. Uczynił ludzi wolnymi i dla tego nie może nam pomóc, bo wówczas przestalibyśmy o siebie decydować.
Pan Lodowatego Ogrodu tom 2. Jarosław Grzędowicz
http://www.water-drinker.netii.net/go/blog/
jefersik
 
Posty: 2179
Dołączył(a): 15 mar 2006, o 17:49
Lokalizacja: Lublin

Postprzez jefersik » 29 sty 2009, o 10:33

Co robią Europejczycy, by nie urazić muzułmanów

Zakaz jedzenia wieprzowiny, usuwanie krzyży z miejsc publicznych, nieuczenie w szkołach o Holokauście. Europejczycy robią coraz dziwniejsze rzeczy, żeby tylko nie urazić muzułmańskich współobywateli.

W Europie mieszka już ponad 15 mln wyznawców Allaha. Działania władz i organizacji pozarządowych, które starają się dbać o ich psychiczny komfort, często jednak wywołują kontrowersje.

W tym roku protestowali na przykład angielscy skauci, którym podczas obozów zabroniono jedzenia tradycyjnych wieprzowych kiełbasek z ogniska. W Szkocji pracownicy służby zdrowia nie będą zaś mogli w ogóle jeść przy swoich biurkach podczas świętego miesiąca ramadan. Widok jedzenia mógłby bowiem sprawić przykrość poszczącym wówczas muzułmanom.

-Wspaniała idea, jaką jest zgodne współżycie przedstawicieli rozmaitych ras, narodowości i kultur, wymaga poświęceń. Wszyscy, niezależnie od koloru skóry, powinni się czuć u nas komfortowo -powiedziała "Rz" Miriam Roberts z organizacji Multicultural UK.

Podobne praktyki wywołują sprzeciw konserwatystów. - Wielu ludzi wypiera się własnej tradycji i obyczajów, by przypadkiem kogoś nie urazić. A najzabawniejsze jest to, że większość muzułmanów również się z tego śmieje - powiedział "Rz" John Midgley z brytyjskiej Kampanii przeciwko Politycznej Poprawności.

http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/pi ... a_a_4.html



Wybitna dziennikarka Oriana Fallaci w mocnych słowach krytykowała zachodnia Europę za przyjmowanie i osiedlanie społeczności muzułmańskiej. Nazywając Europę ,, kurewka sprzedająca sie wrogowi", ,, Eurorabią " czy ,, Zmierzchem Rozumu "
Wierzę w Stworzyciela, lecz on jest daleko. Uczynił ludzi wolnymi i dla tego nie może nam pomóc, bo wówczas przestalibyśmy o siebie decydować.
Pan Lodowatego Ogrodu tom 2. Jarosław Grzędowicz
http://www.water-drinker.netii.net/go/blog/
jefersik
 
Posty: 2179
Dołączył(a): 15 mar 2006, o 17:49
Lokalizacja: Lublin

Postprzez Mikele » 29 sty 2009, o 10:48

Kreda zrozumie ten, kto był w UK odrobinę dłużej. Muzułmanie tworzą zamknięte enklawy, nie asymilują się, stwarzają atmosferę podziałów na "my-oni". Nie mam zamiaru tutaj pisać o jakiejś nienawiści, bo moje stosunki do tej grupy ludzi były w UK mocno zdystansowane i bez poufałości. Mieszkałem w dzielnicy, gdzie większość osób pochodziła z bliskiego wschodu. głównie Iranu, i "problemem", tą główną różnicą w mentalności był sposób bycia. Przysłowie "boso, ale w ostrogach" dobrze oddaje ich mentalność. Brak higieny (przykładowo, ze sklepu z drobiem ulicę ode mnie śmierdziało stęchłym mięsem na pół kilometra), niechlujstwo ogólny nieporządek. Uwierzcie mi, w Polsce wywalania łóżka z 2 piętra przez okno w biały dzień nie widziałem, a tam to były "porządki domowe". To wyro leżało na tej ulicy w miejscu, w którym spadło cały czas, do momentu mojego wyjazdu, i pewnie, jeśli jeszcze nie zbutwiało do reszty od deszczu, leży tam nadal. A w robocie się obijają, bo są mniejszością (sic!) i nie wolno ich dyskryminować (czytaj zwracać uwagi na nic-nie-robienie). Różnice w mentalności są tak ogromne, że nie idzie tego przeskoczyć. To po prostu wkurwia.

Żeby nie było tu tak czarno biało. Spotkałem też i wartościowych ludzi tego wyznania. Ludzi, z którymi dało się pogadać o wszystkim, choć oczywiście nikt nikogo na nic nie nawracał ;)

A co do klipu Stuck MoJo, a przede wszystkim reakcji na niego. To jest właśnie ta cholerna poprawność polityczna. Udawajmy, ze nei zauważamy morderstw popełnianych na niewinnych ludziach i wpajania wszem i wobec nienawiści wobec cywilizacji zachodu, ale gdy ktoś w końcu wrzasnął "kurwa, dość!" to wielkie oburzenie i zarzuty o rasizm i ksenofobię...

Pierdolić poprawność polityczną i ugrzecznianie rzeczywistości.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mikele
 
Posty: 5967
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 19:33
Lokalizacja: Wrocław i okolice

Postprzez KRZYK » 29 sty 2009, o 10:55

nie mialem kompletnie zadnej stycznosci z ludzmi tego wyznania i znam schematy tylko z opowiadan innych.

niestey sa zawsze niepochlebne, Jarooo ktory mieszkal z muzułmanami na pietrze, czy moj kumpel ktory 3 miechy mieszkal w "pakolskiej" dzielnicy w manchesterze mowili to samo co wy. czyli w stycznosci z ludzmi tej kultury na prawde rodza sie instynkty pierwotne, rasistowskie i czlowiek sam lapie sie za glowe :? i to jest przerazajace :?

to o czym pisal jeferski tez uwarzam za paranoje, nie moze byc tak ze doginamy sie do innej kultury pod presja. nie na tym polega wolnosc i rownosc... trudny temat :|
ŚWIRY DO PRZODU, PRÓCHNO ZA DRZWI!!!
Avatar użytkownika
KRZYK
 
Posty: 8564
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 01:36
Lokalizacja: OtwRock

Postprzez Marcin_A » 29 sty 2009, o 11:10

Mi sie podoba jedna z tez ,że swiat islamski przechodzi przez etap ktory przechodzilo chrzescijanstwo kilkanascie wiekow temu-to po prostu opoznienie kulturowe.

Nie znam osobiscie zadnego islamisty,ale przemawia do mnie fakt ,iż tamte spolecznosci nie sa w stanie ogarnąć własnego podwórka ,a chca układac zycie innym ,jest przerażające.Całe spoleczenstwa zyjace w syndromie ofiary,dyszace zemsta na swoich oprawców.

Tak naprawde mam ich gdzieś ,boje sie tylko jednego.Udało im sie uderzyc Jumbo Jetem w wiezowiec na manhatanie to wczesniej czy pozniej dorwą sie do jakiejs atomowej "zabawki" i naprawde zrobia tragedie.Sobie i innym
Marcin_A
 
Posty: 251
Dołączył(a): 18 kwi 2007, o 18:28

Postprzez Tomislav » 29 sty 2009, o 11:30

Zgadzam się z Krzykiem i Jeffersikiem, że to paranoja, żeby dostosowywać się do innych zawsze i wszędzie. Wchodząc do meczetu ściagam buty - OK, ale dlaczego mam dopasowaywać się do cudzych reguł we własnym kraju? Dziwne to, żeby goście urządzali dom gospodarza.
Największym moim zdaniem oszustwem tak piętnowanej przez Jeffersika poprawności politycznej jest to, że ona wcale nie zaciera różnic między ludźmi, tylko je uwypukla. Bo nagle okazuje się, że za zabójstwo człowieka swojej rasy dostaniesz mniejszy wyrok niż za tak zwane "hate crime" (był nawet bardzo pouczający odcinek South parku o tym :) ) czyli zabicie człowieka innej rasy. Czyż nie jest bez sensu to, że karze się po prostu za zabicie człowieka, ale za zabicie człowieka innej rasy? Wygląda więc na to, że nawet wg prawa ludzkie zycie może przedstawiać rózną wartość.

Co zaś do samych muzułmanów, żadnego nigdy nie poznałem osobiście i opinie też słyszałem same negatywne, oprócz jednej. Mój brat na wymianie w Słowacji poznał całą pakę Turków, z którymi ludzie bardzo dobrze się dogadywali, żadnych konfliktów, wspólne imprezy (przy czym Słowianie alkohol, oni - soczki), aczkolwiek zdaję sobie sprawę, że Libia czy Iran a Turcja to już trochę inne bajki.
Avatar użytkownika
Tomislav
 
Posty: 635
Dołączył(a): 14 mar 2006, o 13:01
Lokalizacja: Reda

Postprzez felippe » 29 sty 2009, o 13:07

Mikele - nie tylko na wyspach tak jest. mam dziewczyne na wyjezdzie w niemczech. tam chodzila do szkoly dla obcokrajowcow i bylo tam sporo Turkow i Palestynczykow. najgorsze jazdy byly z turasami. odpierdalali takie chamskie akcje, ze dziwie sie sam, co oni tyle czasu robili w tej szkole. raz zebrali sie w siedmiu i pobili jednego kolesia, ktory powiedzial na glos do kolezanki "bog ci to wybaczy". ich to rozzloscilo, bo powiedzial, ze bog, nie allah. u dyrektora wszysko wyjasnili, ze to w imie allaha. mowili, ze religia im na to pozwala. nie rozumiem takiego zachowania. nie wierze w jakiegokolwiek boga, ani w nic innego, ale nie rozumiem, jak mozna wierzyc w cos, co pozwala Ci, bys bil i mordowal w imie tej wlasnie religii. dla mnie to nie sa prawidziwi ludzie...
byla jeszcze jedna historia. troche swiezsza i mniej troche wiem na ten temat. jakis rok temu w tej samej szkole, ci sami kolesie [w mniejszej liczbie] zgwalcili jakas dziewczyne. nie krepowali sie za bardzo i zrobili jej to w przebieralni wychowania fizycznego. nie wiem z jakiego powodu i co dalej, ale tez wyparli sie, ze to w imie allaha.
nosz kurde... nie rozumiem takiego zachowania nic, a nic. jak paru kolesi w wieku 16-18 moglo zgwalcic jakas laske i pobic jakiegos kolesia tylko za to, ze jest innego wyznania.
"debil nie wie, że jest debil, a mądry to wie..."
felippe
 
Posty: 79
Dołączył(a): 11 sty 2009, o 12:59
Lokalizacja: Jawor

Postprzez Mikele » 29 sty 2009, o 13:12

A obij takiemu gębę, to z góry masz łatkę ksenofoba i wyrok sądowy... to jest patologia.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mikele
 
Posty: 5967
Dołączył(a): 7 mar 2006, o 19:33
Lokalizacja: Wrocław i okolice

Postprzez felippe » 29 sty 2009, o 13:18

exactly... nie ma sprawiedliwosci na swiecie. nigdy nie bylo i nigdy nie bedzie ;/
"debil nie wie, że jest debil, a mądry to wie..."
felippe
 
Posty: 79
Dołączył(a): 11 sty 2009, o 12:59
Lokalizacja: Jawor

Postprzez jatzo » 29 sty 2009, o 13:21

no z tą poprawnością, to nie mam już nic do dodania - paranoja, dobrze, że u nas takiego czegoś nie ma (bo już mamy łatkę ksenofobów :twisted: )

A czytałem gdzieś taki dość ciekawy artykuł, który wyjaśniał skąd tyle radykalizmu w młodych imigrantach, którzy na dodatek już urodzili się w Europie. Chodzi o doskonale znany każdemu bunt dojrzewania. Z tym, że europejczycy wtedy piją jabole słuchają punka, noszą koszulki z Che i nie słuchają mamy, a z kolei młodzi muzułmanie w ramach buntu stają się gorliwymi (fanatycznymi - młodość lubi radykalizm) wyznawcami swojej religii na przekór zasymilowanym rodzicom, którzy - czy zachowali tradycje religijne, czy nie - są "normalni" w realiach Zachodu.
Chociażbym szedł przez ciemną dolinę
Zła się nie ulęknę
Bo jestem największym skurwielem w tej dolinie!!
Huuua!
Avatar użytkownika
jatzo
 
Posty: 3613
Dołączył(a): 24 wrz 2006, o 15:31
Lokalizacja: 3miasto i okolice

Postprzez Anka » 29 sty 2009, o 15:07

Mikele napisał(a): A w robocie się obijają, bo są mniejszością (sic!) i nie wolno ich dyskryminować (czytaj zwracać uwagi na nic-nie-robienie). Różnice w mentalności są tak ogromne, że nie idzie tego przeskoczyć. To po prostu wkurwia.


Znam mnóstwo takich sytuacji.Tyle,że w jakieś konfliktowej (czyt.przy oskarżeniu o rasizm) sytuacji,ja im zawsze mówię,że rasizm działa w dwie strony.Bo to jest argument,którym szafują bez opamietania,co mnie niemiłosiernie w*q*r*w*i*a.Przy czym,tak naprawdę jest żałosny i stereotypowy.
Z moich obserwacji wynika,że np.Hindusi są mistrzami w udawaniu pracy.Koleś przez godzinę nie rusza palcem tylko się pałęta bez celu,ale jak pojawia się w okolicy jego zwierzchnik to ma czoło zroszone potem,że niby taki zarobiony :D
Avatar użytkownika
Anka
 
Posty: 1519
Dołączył(a): 3 kwi 2006, o 01:45

Postprzez -ZYNGHOL- » 29 sty 2009, o 15:37

Mikele napisał(a):Pierdolić poprawność polityczną i ugrzecznianie rzeczywistości.


v 100% popieram

Anka napisał(a):Znam mnóstwo takich sytuacji.Tyle,że w jakieś konfliktowej (czyt.przy oskarżeniu o rasizm) sytuacji,ja im zawsze mówię,że rasizm działa w dwie strony.Bo to jest argument,którym szafują bez opamietania,co mnie niemiłosiernie w*q*r*w*i*a.Przy czym,tak naprawdę jest żałosny i stereotypowy.


yak vyżey, niesamovicie mnie vqrvia takie granie ofiary :evil:
FUCKIN' SLAYER!

!NIE KLIKAY TU!
Avatar użytkownika
-ZYNGHOL-
 
Posty: 244
Dołączył(a): 9 sie 2006, o 16:54
Lokalizacja: KRASNY YORK / SAN QUENTIN / LUBLIN

Postprzez jamro » 29 sty 2009, o 18:49

raz. podając przykłady kolejnych pobic, gwałtów popełnionych przez Muzułmanów, nie zapominajmy ile to razy człowiek Biały obijał im mordę za to, że wierzą w innego Boga, inaczej się zachowują czy mają trochę inny kolor skóry. Zgoda, zabijanie w imię boga jest czymś dla mnie zupełnie nie pojętym, ale nie zapominajmy że i wśród chrześcijan jest wielu radykałów. Zresztą my nie zabijamy w imię boga, tylko dla kasy czy nawet dlatego że ktoś sobie wypił jednego kielicha za dużo. Nie można uogólniac. pomimo iż jechałem 5 minut przed wybuchami w metrze wspomnianymi przez kreda to nie mogę powiedziec że każdy jest potencjalnym zagrożeniem
dwa. Sposób życia. Oczywiście, różnice kulturowe, różnice w obyczajach są bardzo widoczne. Nie da się ukryc, że są to dwa różne światy. Ale mieszkałem bardzo długo w uk w dzielnicy dosyc wielokulturowej i owszem, był całkiem niezły tam syf, zapachy dosyc ciekawe, jednak dużo bardziej mnie zniesmaczał widok najebanych Polaków wybijających szyby w autach. Zresztą ludzie byli bardzo mili, uśmiechnięci, można było porozmawiac na wiele tematów. Teraz też mieszkam w pokoju z Turkiem i jest on niesamowicie pedantyczny, a wystarczy spojrzec jak tutaj żyją chociażby Hiszpanie czy Portugalczycy. Zresztą tutejsza grupa Turków to też świetni ludzie. Niektórzy nie piją, a potrafią się świetnie bawic, zasze są dla Ciebie bardzo pomocni. A to jakie mają problemy żeby dostac wize, przez ile badań muszą przechodzic, jakie pieniądze za nie płacic jest naprawde dla nich uwłaczające. Traktuje się ich jak bydło. A olewają pracę jak inni, chociażby wymienieni w przykładzie przez Ankę Hindusi, którzy z islamem nie mają wiele wspólnego :D
trzy. Poprawnośc polityczna. Tutaj raczej nie mam nic do dodania, dochodzi do absurdów. Na noszenie chust, modlitwy, wspomniane już zdejmowanie butów w meczecie zgoda (jak i na zdejmowanie krzyży :) ). Na nie jedzenie kiełbasek veto. A i od nazywania Europy kurewką jestem bardzo daleki
Generalnie więc chodzi mnie o to, że nie ma co uogólniac, nie ma znaczenia czy ktoś jest Muzułmaniniem, Chrześcijanienem, Buddystą. Ważne jest tak naprawdę jakim jest człowiekiem
Generalnie więc
Avatar użytkownika
jamro
 
Posty: 1712
Dołączył(a): 25 mar 2006, o 16:33
Lokalizacja: Breslau

Następna strona

Powrót do Hyde Park

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość